W 1874 roku naukowiec opisał ten gatunek i nadał mu epitet volans — "latający". Pomylił się. Kolorowe "skrzydełka" samca nie służą do latania ani szybowania. Są czymś nieporównywalnie bardziej niezwykłym: scenografią do jednego z najbardziej skomplikowanych rytuałów godowych w świecie zwierząt.
Wachlarz z nanostruktur
Samiec Maratus volans mierzy 3–5 mm. Na tym tle jego wachlarz odwłokowy wydaje się nieproporcjonalnie imponujący. Płaty boczne odwłoka, po rozłożeniu, tworzą okrągłą tarczę z żywymi czerwieniami, błękitami i czernią — wyglądającą jak miniatury ogona pawia lub witrażu w katedrze.
Co szczególnie fascynujące: te barwy to nie pigmenty. To interferencja optyczna — nanoskopijne struktury dyfrakcyjne na powierzchni łusek rozszczepiają i interferują światło tworząc irydescencję zmieniającą się zależnie od kąta patrzenia. Barwy strukturalne zachowują się bez zmian w prawidłowo zakonserwowanych okazach muzealnych przez dziesiątki lat. Żaden pigment tak nie wytrzymuje.
Samica jest brązawa i pozbawiona ozdób. Cała "inwestycja ewolucyjna" w wygląd skoncentrowała się u samca.
Taniec godowy: 24 minuty precyzji
Sekwencja godowa M. volans to jeden z najlepiej udokumentowanych rytuałów w arachnologii, opisany szczegółowo przez Jurga Otto i współpracowników w PLOS ONE w 2011 roku. Nagrywano go zarówno standardowymi kamerami, jak i highspeedowymi (1000 klatek/sekundę). Drgania podłoża mierzono laserowym wibrometrem z częstotliwością 48,1 kHz.
Przeciętny czas trwania: 24 minuty. Maksimum zanotowane w badaniach: 51 minut.
Sekwencja zaczyna się od wibracji "rumble-rump" zanim zacznie się pokaz wizualny. Potem uniesienie wachlarza, bobbing, rytmiczne kiwanie odwłokiem z wibracją podłoża (co ~2,44 sekundy). Kluczowa faza: synchroniczne machanie wachlarzem i trzecią parą nóg — z częstotliwością 3,2 fale na sekundę. Mrugnięcia palp: 3,5 mrugnięć na sekundę. Finałowa sekwencja "pre-mount display" trwa ~54 sekundy.
Wyniki: samice reagują silniej na sygnały wizualne niż wibracyjne (efekt wizualny 2× silniejszy). Samce poświęcające więcej czasu obu modalnościom miały wyższy sukces krycia. Jedyna część rytuału, która jest wysoce stereotypowa (mało zmienna) to właśnie "pre-mount display" — finałowa sekwencja przed próbą montowania.
Jeśli samica jest niezainteresowana — może zjeść samca. Kanibalizm seksualny jako ostateczna ocena taneczna.
Jurgen Otto i odkrycie dla świata
Entomolog rządowy Jurgen Otto napotkał M. volans w Sydney w 2005 roku. Samica była wówczas nieznana nauce. Nikt nie obserwował tańca samca. Otto jako pierwszy sfotografował i sfilmował pokaz godowy w 2008 roku. Jego fotografie z 2009 roku trafiły do naukowców i stały się podstawą pierwszego opisu naukowego. Filmy na YouTube zdobyły miliony wyświetleń, czyniąc M. volans jednym z rozpoznawalnych symboli australijskiej przyrody.
Ciemne DNA i 120 braci
W 2025 roku Wellcome Sanger Institute odkrył, że niekodujące regiony genomu ("ciemne DNA") napędzają szybką dywersyfikację rodzaju Maratus. Rodzaj liczy dziś 108–123 opisanych gatunków, niemal wszystkie endemiczne dla Australii, każdy z unikalną kombinacją kolorów wachlarza. Jak to możliwe, że w jednej linii ewolucyjnej powstało tyle różnych "designów" w krótkim czasie geologicznym? Odpowiedź leży prawdopodobnie właśnie w tych niekodujących regionach.
Dostępność
Gatunek rzadko dostępny w hodowli, wyjątkowo trudny do rozmnażania. Dla zaawansowanych specjalistów. Ale oglądanie filmów z jego tańcem godowego — to dostępne dla każdego, i gorąco polecam.
Maratus volans, O. Pickard-Cambridge, 1874. Rodzina Salticidae. Endemit Australii.