Dolichothele diamantinensis: Diamencik, na który czekałem lata
Są gatunki, które oglądasz na zdjęciach innych hodowców i myślisz sobie: kiedyś. Potem mija rok, dwa, pięć. Szukasz samicy na giełdach, piszesz do sklepów, pytasz znajomych z hobby. I wreszcie: jest. Mały pojemnik, trochę podłoża, płaski kamień na środku i gdzieś tam pod nim, ukryta za gęstą zasłoną pajęczyny, siedzi brazylijska diwa w kolorze nocy z pomarańczowym akcentem. Dolichothele diamantinensis, czyli popularne w środowisku "Diamenciki", jest właśnie takim gatunkiem. Małym, pięknym i kapryśnym na tyle, żeby cierpliwość hodowcy była warunkiem wstępnym, a nie opcją.
Kto to jest i skąd pochodzi?
Dolichothele diamantinensis to brazylijski ptasznik, który w skali wielkości plasuje się na samym dole stawki. Dorosła samica dorasta maksymalnie do 4 cm długości ciała, co w świecie ptaszników oznacza naprawdę skromne rozmiary. Nawet razem z odnóżami osobnik sprawia wrażenie nieproporcjonalnie mały jak na ptasznika. Subadultka mierząca 2,5 cm to już widowiskowy okaz z prawdziwego zdarzenia, choć do pełni dorosłości ma jeszcze trochę drogi.
Brazylijski rodowód zobowiązuje do wymagań środowiskowych, o których nie można zapomnieć, ale o tym za chwilę.
Wygląd
Skoro już wiesz, że jesteś przygotowany na małego pająka, warto wiedzieć, że ten mały pająk jest absolutnie spektakularny. Ubarwienie ciała jest intensywnie niebiesko-fioletowe. Przy bezpośrednim oświetleniu lampą kolor dosłownie bije po oczach. Do tego odwłok ma pomarańczową nasadkę, która tworzy kontrast tak ostry, że aż trudno uwierzyć, że to wynik ewolucji, a nie pracy grafika. Połączenie niebieskiego ciała z pomarańczowym akcentem sprawia, że Diamenciki zdobyły sobie oddanych fanów wśród hodowców długo przed tym, zanim ktokolwiek z nich zdołał takiego osobnika kupić.
W terrarium
Terrarium dla Dolichothele diamantinensis nie musi być duże ani spektakularnie urządzone. Gatunek świetnie radzi sobie w niskim, płaskim pojemniku: nie kopie głęboko, lekko tylko podgrzebuje się pod podłoże. Prawdziwą robotą budowlaną jest za to pajęczyna. Pająk intensywnie oplata cały dostępny teren, budując rozległy rewir, który po pewnym czasie wypełnia praktycznie cały pojemnik.
Zamiast sztucznej kryjówki warto położyć na środku płaski kamień lub ceramiczną płytkę. Pod spodem pająk zbuduje gniazdo, a ty w każdej chwili możesz sprawdzić jego kondycję podnosząc kamień, bez niszczenia nory ani niepotrzebnego stresu dla zwierzęcia.
Temperatura powinna utrzymywać się w dzień między 25 a 27°C, w nocy kilka stopni niżej. Tu pojawia się ważna zasada: podczas letnich upałów należy wyłączać ogrzewanie terrarium. Włączone grzanie przy wysokich temperaturach zewnętrznych może łatwo podbić warunki wewnątrz pojemnika do około 32°C, a to dla tego gatunku oznacza śmiertelne zagrożenie. Lepsza temperatura nieco niższa niż za wysoka: tej zasady przy Diamencikach naprawdę nie wolno lekceważyć.
Wilgotność powinna wynosić 70 do 80 procent, a podłoże pozostawać wilgotne przez cały czas. Sprawdza się praktyka podlewania zawsze w tym samym miejscu: jeden narożnik pojemnika, regularnie, bez zalewania całości.
Karmienie wymaga ostrożności przy doborze wielkości ofiary. Dorosłe świerszcze są za duże dla tak małego pająka. Sprawdzają się małe karaluchy lub inne niewielkie owady. Pająk i tak wciągnie ofiarę pod pajęczynę i zje ją w ukryciu, więc nie licz na efektowny spektakl podczas karmienia.
Temperament i trudność hodowli
Dolichothele diamantinensis nie jest gatunkiem ultra agresywnym. Nie rzuca się na właściciela, nie teleportuje się z kryjówki w ułamku sekundy w stylu niektórych nerwowych ptaszników. Jest za to wyjątkowo płochliwa i mistrzowsko ukrywa się pod pajęczyną. Nagranie jej w naturalnym zachowaniu to prawdziwe wyzwanie: znika, zanim zdążysz ustawić kadr.
Jad tego gatunku jest oceniany jako słaby, co nie zmienia faktu, że to nie jest pająk do częstych manipulacji.
Największy problem przy hodowli tego gatunku to dostępność samców. Znalezienie dojrzałego samca do dorosłej samicy potrafi zająć pół roku lub dłużej i nie zawsze kończy się sukcesem. Samica żyje około 15 lat, a do dorosłości dojrzewa przez 3 do 7 lat, więc perspektywa hodowlana jest długa. Cena dorosłej samicy w Polsce oscyluje wokół 250 złotych, co jak na tak poszukiwany i trudno dostępny gatunek jest ceną regularną, choć nie niską.
Mimo tych trudności Diamenciki to gatunek, który gorąco polecam każdemu, kto ma już za sobą pierwsze doświadczenia z bardziej przystępnymi gatunkami. Nagroda za cierpliwość jest widokowa, długoterminowa i zupełnie unikatowa.
Dolichothele diamantinensis. Zasięg: Brazylia.