Baza wiedzy

451 gatunków pająków hodowlanych. Szukaj po nazwie albo przeglądaj wg grupy.

Cyriopagopus albostriatum: ptasznik, którego (prawie) nie ma

Grupa🕷️ Ptasznik
Tryb życia🕳️ Norowe / podziemne
TrudnośćZaawansowany
Region📍 Azja Południowo-Wschodnia
RodzajCyriopagopus

Wyobraź sobie, że kupujesz ptasznika, przygotowujesz mu piękne terrarium, wsypujesz świeży torf, ustawiasz wszystko na półce i... lokator kopie dziurę i znika. Na rok. Dosłownie. Nie dlatego, że coś jest nie tak, nie dlatego, że choruje ani nie dlatego, że ucieka. Po prostu tak żyje. Cyriopagopus albostriatum, zwany potocznie ptasznikiem tajlandzkim, to gatunek, który postawił sobie za punkt honoru być jak najbardziej niewidocznym mieszkańcem twojej szafy terrariowej. Jeśli marzysz o pająku do porannej kawy i wieczornych obserwacji, ten jest absolutnie nie dla ciebie. Jeśli jednak fascynuje cię myśl o hodowli czegoś, co istnieje głównie w sferze domysłów i okazjonalnych nocnych wizyt na powierzchni, czytaj dalej.

Tajlandzki pustelnik

Cyriopagopus albostriatum pochodzi z Azji Południowo-Wschodniej, co zdradza już sama jego polska nazwa. To gatunek typowo norowy (z ang. burrowing) i jego filozofia życiowa jest prosta: im głębiej pod ziemią, tym lepiej. Samica potrafi nie pokazać się na powierzchni przez mniej więcej rok. To nie jest poetycka przesada ani hodowlana legenda miejska. To biologiczny fakt, który wielu hodowców odkrywa boleśnie dopiero po zakupie i pierwszych tygodniach wpatrywania się w nieruchomą powierzchnię podłoża.

Co istotne, nory które ten ptasznik wykopuje, nie są prostymi, pionowymi tunelami. Kopie głęboko, a do tego zakręca w bok, tworząc korytarz, do którego żaden ludzki wzrok nie dosięgnie przez szybę terrarium. Skrzynka stoi sobie na półce, w środku jest świeże podłoże, a gdzie pająk? Gdzieś tam, za rogiem, w ciemności. Spokojny, syty (miejmy nadzieję) i kompletnie niezainteresowany pokazaniem się światu.

W terrarium

Podstawą urządzenia domu dla C. albostriatum jest głębokie podłoże, które da mu możliwość porządnego kopania. Torf sprawdza się tu dobrze jako medium, choć z czasem wymaga wymiany, bo gleba w zamkniętym terrarium starzeje się nieuchronnie.

I tu dochodzimy do sedna problemu każdego hodowcy norowego ptasznika: jak właściwie tego pająka zobaczyć? Endoskop to rozwiązanie, po które sięgają zaawansowani hodowcy, chcący zerknąć w głąb nory bez jej niszczenia. Brzmi jak przesada, ale przy gatunku wychodzącym na powierzchnię raz do roku nie jest to żadna przesada, lecz jedyna realna opcja potwierdzenia, że lokator nadal żyje i ma się dobrze.

Jest jednak sprytna alternatywa, warta polecenia każdemu, kto nie zamierza inwestować w sprzęt endoskopowy. Płat kory świerkowej przyłożony płasko do tylnej ściany terrarium tworzy wąską szczelinę między korą a szybą. Ptasznik, kierowany instynktem szukania ciasnych, bezpiecznych zakamarków, chętnie się w nią wciska. Kiedy już tam siedzi, wystarczy ostrożnie obrócić terrarium i zobaczyć lokatora przez szybę od tyłu. To rozwiązanie znacznie praktyczniejsze niż popularna tuba korkowa: w tubie pająk chowa się równie skutecznie, ale pozostaje kompletnie niewidoczny bez względu na kąt patrzenia. Prosta sztuczka z korą jest tania, łatwa do wykonania i elegancka w swojej prostocie.

Temperament i trudność hodowli

Jeden z hodowców opisał C. albostriatum słowem, które rzadko pada w opisach ptaszników: "nudny". I trudno mu odmówić racji, przynajmniej z perspektywy kogoś, kto oczekuje regularnego kontaktu wzrokowego ze swoim zwierzęciem. Ten ptasznik jest podziemny w każdym sensie. Nie będzie siedział na widoku, nie będzie reagował na twoje wejście do pokoju, nie będzie chodził po szybie ani polował na oczach widowni. Będzie kopać i pozostawać pod ziemią.

Co ważne, to nie jest wada ani zaleta sama w sobie. To specyfika gatunku, z którą trzeba się pogodzić przed zakupem, nie po nim. Hodowcy marzący o obserwacji zachowań, technik polowania i codziennego życia ptasznika powinni poważnie rozważyć gatunki naziemne lub nadrzewne. Cyriopagopus albostriatum to propozycja dla osób, które cenią samo posiadanie ciekawego gatunku w kolekcji, nawet jeśli kontakt z nim sprowadza się do okazjonalnego nawadniania podłoża i oczekiwania na ten jeden wieczór w roku, kiedy lokator raczy sprawdzić, co się dzieje na powierzchni.

Czy warto go mieć? To pytanie, na które każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Najlepiej zanim otworzy portfel i zanim zdąży zakochać się w idei obserwowania pająka, który obserwować się nie da.


Cyriopagopus albostriatum. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Azja Południowo-Wschodnia (Tajlandia).