Davus ruficeps: Słoneczny Tygrys, którego prawie nie ma
Wyobraź sobie, że przez lata kupujesz gatunek pod jedną nazwą, a po czasie okazuje się, że to zupełnie inny pająk. Tak właśnie wyglądała historia Davus ruficeps w polskim i europejskim hobby. Przez długi czas krążył pod nazwą Metriopelma zebra, aż szczegółowa klasyfikacja taksonomiczna potwierdziła: mamy do czynienia z czymś innym. Czymś rzadszym. I szczerze mówiąc, czymś piękniejszym.
Kim jest Costa Rican Sun Tiger Abdomen Tarantula?
Angielska nazwa tego gatunku mówi właściwie wszystko, czego potrzeba. Mamy tu odwołanie do słońca, do tygrysa i do wzoru na odwłoku. To nie jest przypadkowe poetyzowanie: Davus ruficeps naprawdę robi wrażenie.
Gatunek pochodzi z Ameryki Środkowej, z obszaru Gwatemali i Meksyku. Historia jego nazewnictwa jest długa i kręta: w starszej literaturze znajdziemy go jako Metriopelma zebrata, Metriopelma morosus, Crypsidromus zebratus czy Neschnocolus zebratus. Systematyka musiała nadrobić sporo zaległości, zanim pająk dostał swoje właściwe miejsce pod aktualną nazwą. Dla hodowców to zresztą nieraz mylące, bo starsze oferty sprzedaży mogą odwoływać się do któregokolwiek z tych synonimów.
Wygląd
Davus ruficeps to ptasznik średniej wielkości. Ciało dorasta do około 4 centymetrów, co oznacza, że nie zasypie właściciela swoją posturą. Zasypuje za to kolorami.
Odnóża są czarne, pokryte rzadkimi, długimi włoskami w kolorze czerwonawym. Tarczka grzbietowa jest czerwona, z wyraźnym złotym połyskiem, który w odpowiednim świetle sprawia wrażenie niemal metalicznego. Odwłok pozostaje czarny, ale przecinają go poprzeczne czerwone kreseczki, a pośrodku znajduje się charakterystyczne "lusterko". Wzór całości przypomina Cyclosternum fasciatum, z tą różnicą, że pierwsza ukośna kreska na odwłoku nie posiada dolnej części. To detal, który pozwala odróżnić oba gatunki osobom z doświadczeniem.
Osoby znające Pamphobeteus pentaloris zauważą, że Davus ruficeps ma wyraźnie ciemniejszy karapaks, mniej zaznaczony wzór na odwłoku i mniejszą ogólną sylwetkę. Nie oznacza to jednak, że wypada blado. Raczej odwrotnie.
W terrarium
Davus ruficeps prowadzi tryb norowy. Obserwacje przy rozmnażaniu pokazują, że samica siedzi przy wejściu do nory razem z kokonem, co daje dobry obraz jej stylu życia w hodowli. Terrarium powinno zapewniać odpowiednią warstwę podłoża umożliwiającą kopanie oraz kryjówkę, w której pająk będzie czuł się bezpiecznie.
Gatunek pochodzi z tropikalnych obszarów Ameryki Środkowej, gdzie temperatura jest stabilna i wysoka przez cały rok. W terrarium dobrze czuje się w warunkach typowych dla ptaszników z tego regionu: ciepło, umiarkowana do wyższej wilgotność, stały dostęp do wody. Co do żywienia, nie ma tu żadnych specjalnych wymagań wykraczających poza standard dla średnich gatunków. Owady proporcjonalne do wielkości pająka, podawane regularnie, wystarczą w zupełności.
Temperament i trudność hodowli
To jest akurat ta część, gdzie Davus ruficeps zyskuje dodatkowe punkty. Gatunek rzadko bywa agresywny, a jego jad nie jest uznawany za niebezpieczny dla człowieka. W porównaniu do wspomnianego Pamphobeteus pentaloris zachowuje się wyraźnie spokojniej. Biorąc pod uwagę efektowny wygląd, łagodny charakter i brak szczególnych wymagań hodowlanych, śmiało można go polecić osobom stawiającym pierwsze kroki z ptasznikami.
O rozmnażaniu wiadomo, że jest możliwe w warunkach hodowlanych. Kokon wyciąga się po około 5 tygodniach od złożenia, kiedy z dużym prawdopodobieństwem zawiera już co najmniej nimfy pierwszego stadium. Pomocna wskazówka: delikatny ucisk kokonu w palcach pozwala ocenić etap rozwoju. Przesypywanie sugeruje jajka, wyczuwalny ruch to nimfy. Co ciekawe, nimfy, które jako pierwsze wyrosły kosztem niezapłodnionych jajek sióstr, są wyraźnie większe i mają lepsze szanse na dotarcie do stadium R1.
Dorosły samiec rozpoznawalny jest po bulbusach na nogogłaszczkach. Nie posiada haczyków na przedniej parze odnóży krocznych, co odróżnia go od części innych gatunków ptaszników.
Rarytasik z taksonomicznym bagażem
Davus ruficeps jest w Polsce praktycznie nieosiągalny. W 2024 roku w SpiderShop.pl dostępna była dosłownie jedna sztuka, a cena młodych wynosiła około 150 złotych. To jeden z tych gatunków, przy których hodowcy piszą na forach "widziałem kiedyś" zamiast "mam w kolekcji".
Jeśli jednak kiedykolwiek trafisz na ofertę, wiesz już, że masz przed sobą coś naprawdę wyjątkowego: pięknego, spokojnego ptasznika z Ameryki Środkowej, który przez lata błąkał się po hobby pod cudzym nazwiskiem, a teraz nareszcie wie, kim jest.
Davus ruficeps. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Ameryka Środkowa (Gwatemala, Meksyk).