Davus sp.: dwa światy, jeden wygląd
Wyobraź sobie, że spotykasz kogoś na ulicy w Warszawie i po miesiącu przypadkowo natykasz się na jego sobowtóra w Tokio. To dokładnie to, co poczuli badacze, kiedy zestawili obok siebie Davus sp. Chiapas i Davus sp. Colombia. Dwa gatunki, dwa odległe zakątki Ameryki, jeden niemal identyczny wzór na karapaksie. Świat pająków lubi płatać nam takie figle.
Skąd przychodzą
Davus sp. Chiapas pochodzi, jak podpowiada nazwa, z meksykańskiego stanu Chiapas, górzystego regionu na południowym krańcu kraju, tuż przy granicy z Gwatemalą. Davus sp. Colombia z kolei zamieszkuje zupełnie inne tereny, oddalone o tysiące kilometrów na południe. Żaden z nich nie wiedział o istnieniu drugiego, a jednak obydwa ewoluowały w kierunku niemal identycznego wyglądu. To zjawisko, które biolodzy nazywają ewolucją zbieżną, tu sprawdziło się w zadziwiającym stopniu. Jeśli kiedykolwiek zobaczysz te dwa gatunki pokazane jako parę porównawczą, przez chwilę naprawdę nie wiesz, który jest który.
Wygląd
Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, jest rozmiar. Obydwa gatunki są naprawdę małe, porównywalne wielkością do znanych w hobby Davus fasciatus czy przedstawicieli rodzaju Cyclosternum. To pająki, które w terrarium można by przeoczyć, gdyby nie jeden charakterystyczny detal: rozeta na karapaksie. Ten wzór, przypominający rozłożone płatki kwiatu, pojawia się u obu gatunków w identycznej niemal formie. To właśnie on stał się punktem wyjścia do porównań i podstawą do wielu ożywionych dyskusji w środowisku hodowlanym. Kiedy zestawia się oba egzemplarze obok siebie, trzeba naprawdę dobrze się przyjrzeć, żeby znaleźć różnicę.
W terrarium
Małe rozmiary to w przypadku tych gatunków atut, nie ograniczenie. Terrarium dla Davus sp. nie musi być wielkie, ale powinno dawać pająkowi możliwość zachowania się tak, jak lubi, czyli grzebania i tworzenia nory. Gruba warstwa podłoża to podstawa. Mieszanka torfu kokosowego z odrobiną piasku sprawdza się świetnie, bo trzyma kształt tunelu i nie obsypuje się przy pierwszym ruchu odnóży.
Temperatura może plasować się w przedziale, który jest standardem dla ptaszników z Ameryki Środkowej i Południowej, czyli oko okolic pokojowych, lekko podwyższonych. Wilgotność powinna być umiarkowana, z możliwością lekszego przesychania części podłoża, bo naturalne siedliska tych pająków nie są tropikalną dżunglą o stuprocentowej wilgotności. Jedna strona terrarium może być nieco wilgotniejsza, druga suchsza, dzięki czemu pająk sam wybierze to, czego mu w danej chwili potrzeba.
Żywienie to czysta przyjemność, bo małe ptaszniki przyjmują z reguły żarłocznie. Świerszcze, karaczany, mączniki w rozmiarze dopasowanym do ciała pająka, najlepiej nie większe niż odwłok, spokojnie wystarczą. U tak małych gatunków warto pilnować, żeby pokarm nie zalegał w terrarium zbyt długo, bo może stresować zwierzę i prowadzić do odmowy jedzenia.
Temperament i trudność hodowli
Davus sp. to pająki raczej spokojne i skryte. Większość czasu spędzają w norze albo tuż przy jej wejściu, wyglądając na to, co się dzieje na zewnątrz. Nie są rasą sprinterów rzucających się na wszystko, co się rusza, ale przy poczuciu zagrożenia potrafią zareagować zaskakująco szybko. To nie są gatunki do częstego wyjmowania i trzymania w ręku, choćby dlatego, że przy małych rozmiarach każdy upadek jest potencjalnie niebezpieczny dla pająka.
Pod względem wymagań hodowlanych plasują się gdzieś w środku stawki. Nie są tak bezproblemowe jak niektóre grubsze, bardziej odporne ptaszniki, ale nie wymagają też ekstremalnych warunków ani szczególnie zaawansowanej wiedzy. Kluczem jest stabilność: stała temperatura, odpowiednie podłoże i regularne, choć niezbyt częste, karmienie. Hodowca, który ma już za sobą kilka miesięcy z gatunkami naziemnymi, powinien dać sobie z nimi radę bez większych problemów.
To, co czyni Davus sp. Chiapas i Davus sp. Colombia naprawdę wyjątkowymi, nie jest jednak żadna szczególna cecha hodowlana. To właśnie ta historia zbieżności, fakt, że natura powtórzyła swój projekt w dwóch odległych miejscach. Dla kogoś, kto lubi myśleć o zwierzętach w terrarium jako o fragmentach większej układanki przyrodniczej, te dwa malutkie pająki mówią więcej niż niejeden podręcznik.
Davus sp. Chiapas i Davus sp. Colombia. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Meksyk (stan Chiapas) i Kolumbia.