Hapalopus sp. Colombia Gross: wielkie życie w małym ciele
Wyobraź sobie ptasznika, który mieści się na monecie, a mimo to potrafi sprawić, że przez pół godziny gonisz go po całym mieszkaniu, zaglądasz pod każdą szafkę i modlisz się, żeby nie wcisnął się za kaloryfer. Hapalopus sp. Colombia Gross to właśnie taki okaz: mikruskowy, urwisowaty i absolutnie wart zachodu. Jeśli marzysz o ptaszniku, ale brakuje ci miejsca na terrarium wielkości akwarium, ten kolumbijski maluch czeka właśnie na ciebie.
Skąd przybywa ten mały dyniowiec
Nazwa mówi wszystko: Colombia. Hapalopus sp. Colombia Gross pochodzi z Kolumbii i należy do grupy tzw. ptaszników dyniowych, które hodowcy pokochali za kompaktowe rozmiary i charakterystyczny wygląd. W handlu funkcjonują co najmniej dwie odmiany oznaczane jako "Gross" i "Small", co bywa źródłem sporej konfuzji wśród początkujących. Ten artykuł dotyczy odmiany Gross, czyli tej nieco większej z tej parki.
Warto też wspomnieć o bliskim krewniaku: Hapalopus sp. guerilla. Obie formy bywają mylone, ale przy odrobinie uwagi różnice są wyraźne. Colombia Gross nie ma charakterystycznego paska na karapaksie, który zdobi guerillę. Przednie nogi dyniowca są wyraźnie jaśniejsze, a uda ciemniejsze, podczas gdy u guerilli ubarwienie nóg jest bardziej jednolite. To szczegóły, które szybko wchodzą w krew każdemu, kto trzyma obok siebie oba gatunki.
Wygląd: mały, ale wyrazisty
Mówi się, że dobre towary chodzą w małych paczkach i Hapalopus sp. Colombia Gross jest żywym dowodem na tę tezę. Samice dorastają do zaledwie kilku centymetrów długości ciała, co stawia go w ścisłej czołówce najmniejszych ptaszników dostępnych w hodowli. Młode okazy w okolicach stadium L5 lub L6 są po prostu miniaturowe, a obserwowanie tak małego zwierzęcia podczas polowania to widok, który trudno opisać słowami.
Ubarwienie jest skromne, ale schludne. Jasne przednie nogi kontrastujące z ciemniejszymi udami nadają mu pewnej elegancji, a brak dominującego wzoru na karapaksie sprawia, że całość wygląda spójnie i czysto. Nie jest to ptasznik, który rzuca się w oczy z metra, ale z bliska potrafi naprawdę zachwycić.
W terrarium: mało miejsca, dużo zabawy
Jedną z największych zalet tego gatunku jest to, że nie potrzebuje dużo przestrzeni. Małe terrarium lub nawet odpowiednio wentylowany pojemnik plastikowy w zupełności wystarczą. Kluczowy element wyposażenia to odpowiednio głoki substrat, bo Colombia Gross lubi się zakopywać. Pod tym względem zachowuje się podobnie do Nhandu chromatus: jeśli dasz mu możliwość kopania, skwapliwie z niej skorzysta i urządzi sobie podziemną rezydencję według własnego projektu.
Gatunek pochodzi z ciepłych regionów Kolumbii, więc temperatura pokojowa w polskim mieszkaniu zazwyczaj mu odpowiada. Nie wymaga skomplikowanej instalacji grzewczej ani precyzyjnego utrzymywania wilgotności, co zdecydowanie obniża próg wejścia dla nowych hodowców.
Żywienie to czysta przyjemność. Colombia Gross bez wahania rzuca się na świerszcze, nawet na te wyraźnie większe od siebie. Co ciekawe, toleruje długie okresy bez jedzenia, ale gdy ofiara pojawi się w terrarium, pająk reaguje natychmiast i z pełnym zaangażowaniem. Żadnego "może zjem, może nie" znanych z niektórych bardziej wybrednych gatunków. Tu decyzja zapada błyskawicznie i zazwyczaj na niekorzyść świerszcza.
Temperament i trudność hodowli
I tu dochodzimy do sedna całej historii: prędkość. Hapalopus sp. Colombia Gross to rakieta w miniaturowym wydaniu. Podczas przekładania potrafi zniknąć spod pojemnika szybciej, niż zdążysz mrugnąć, wbiec pod meble i zmusić cię do wielominutowej akcji pościgowej po całym pokoju. Doświadczeni hodowcy radzą trzymać pod ręką mniejszy pojemnik, który można użyć jako pułapki. Ta metoda działa, ale wymaga cierpliwości i zimnej krwi.
Mimo tej ekspresowej mobilności gatunek polecany jest dla początkujących hodowców. Dlaczego? Bo poza momentami przekładania jest stosunkowo bezproblemowy w utrzymaniu. Jad ma słaby, co przy ewentualnym ukąszeniu (raczej mało prawdopodobnym przy ostrożnej obsłudze) nie stanowi poważnego zagrożenia. Jako linię obrony preferuje wyczesywanie włosków parzących, co jest typowe dla ptaszników Nowego Świata. Trzeba o tym pamiętać i nie trzeć oczu po kontakcie ze zwierzęciem.
Wyhodowanie okazu od pierwszego stadium (L1) do stadium L5 czy L6 to naprawdę rzadkie osiągnięcie, które wymaga uwagi i cierpliwości. Małe nimfy są wyjątkowo delikatne i wymagające, więc każdy hodowca, który doprowadził młodego dyniowca do stadium dorosłości, może mówić o sobie z pewną dumą.
Podsumowując: jeśli szukasz ptasznika do małego mieszkania, niewymagającego rozbudowanej infrastruktury, chętnego do jedzenia i przy tym gwarantującego niezapomniane wrażenia podczas każdego przekładania, Hapalopus sp. Colombia Gross jest odpowiedzią na twoje pytanie. Mały, ale genialny.
Hapalopus sp. Colombia Gross. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Kolumbia.