Hogna maderiana: prawdziwa tarantula z jednej wyspy
Kiedy większość ludzi słyszy słowo "tarantula", w głowie pojawia się natychmiast Ameryka Południowa, dżungla i wielkie, owłosione stworzenie czające się w mroku lasu tropikalnego. Hogna maderiana wywraca ten schemat do góry nogami: to europejski pająk, prawdziwa tarantula, endemit skrawka ziemi pośrodku Atlantyku, o którym nawet doświadczeni hodowcy mówią z wyraźnym podziwem w głosie.
Mała wyspa, wielki endemizm
Porto Santo to niepozorna wysepka wchodząca w skład portugalskiego archipelagu Madery. I to dosłownie jedyne miejsce na Ziemi, gdzie Hogna maderiana w ogóle istnieje. Żadnego kontynentalnego "zaplecza", żadnej populacji rezerwowej gdzieś na wybrzeżu Iberii: tylko ta jedna wyspa i nic więcej. Taki stopień endemizmu robi wrażenie nawet na osobach, które przez lata trzymały egzotyczne pająki z każdego zakątka świata.
W polskim hobby pająkowym ten gatunek nosi potoczną nazwę tarantuli, bo należy do rodziny Lycosidae (pogońcowate) i mieści się w grupie rodzajów Hogna, Lycosa i Geolycosa, które hodowcy nazywają właśnie tarantulami. Nie jest to ptasznik z Nowego Świata ani kuzynka amazońskich gigantów: to autentyczna, w pełnym tego słowa znaczeniu, europejska tarantula. Różnica w stosunku do ptaszników jest spora, ale tytuł "jak najprawdziwszej tarantuli" Hogna maderiana nosi jak znalazł.
Wygląd
Młody osobnik tego gatunku potrafi zaskoczyć rozmiarami w dół: siedząca w pojemniku malutka sztuka nie zdradza jeszcze, czym stanie się po kilku wylinkach, bo docelowo urośnie znacznie pokaźniej. Nie należy jednak mylić skromnych gabarytów juniora z brakiem charakteru, bo już na tym etapie widać, co czyni ten gatunek wyjątkowym.
Ubarwienie Hogna maderiana to jej największy atut i główny powód, dla którego hobbyści zwracają na nią uwagę. Kolorystyka jest wyjątkowa nawet jak na europejskie standardy, wyraźnie odróżniając ten gatunek od pospolitych krajowych pogońcowatych. Dokładny opis barw pozostawię zdjęciom, bo to jeden z tych pająków, który naprawdę trzeba po prostu zobaczyć.
W terrarium
Hogna maderiana poluje aktywnie i skutecznie, co widać gołym okiem nawet u małych osobników. Podany karaczan nie ma zbyt długo czasu na refleksję: pająk reaguje zdecydowanie i bez wahania, a całe polowanie przebiega sprawnie i z rozmachem. Karaczany to sprawdzona karmówka dla tego gatunku.
Warto jednak obserwować każdego osobnika z osobna, bo temperament żywieniowy potrafi się różnić. Jeden egzemplarz wbije się w kolejne ofiary bez mrugnięcia okiem, inny po pierwszym posiłku spokojnie odpuści następną karmówkę, szczególnie tuż przed wylinką lub zaraz po niej. To normalne, nie powód do paniki.
Jako pogońcowata Hogna maderiana jest pająkiem naziemnym: porusza się po podłożu, nie pnie się po ściankach i nie buduje rozbudowanych sieci. Terrarium powinno tę preferencję odzwierciedlać. Odpowiednia powierzchnia dna, stabilne kryjówki i podłoże, które pozwala na swobodne poruszanie, to podstawa sensownej aranżacji. Gatunek pochodzi z ciepłej wyspy atlantyckiej, więc temperatura powinna to odzwierciedlać, choć konkretne dane warto weryfikować na bieżąco ze społecznością hodowców, bo wiedza hodowlana o tym endemicie dopiero się kumuluje.
Jedno jest pewne przy obsłudze terrarium: palec do pojemnika podczas karmienia to nie najlepszy pomysł. Hodowcy pracujący z tym gatunkiem są w tej kwestii zgodni i bezpośredni. Ten pająk nie jest kandydatem do brawurowych eksperymentów.
Temperament i trudność hodowli
Hogna maderiana to propozycja dla kogoś, kto ma już za sobą pierwsze doświadczenia z pająkami i rozumie, że "tarantula" to nie maskotka do oswajania. Gatunek jest zwinny, reaguje szybko i wyraźnie daje do zrozumienia, gdzie są jego granice. Spokojna obserwacja, opanowane ruchy przy pracach w terrarium i brak zbędnego stresowania zwierzęcia to podstawa.
Sama hodowla nie jest ekstremalnie skomplikowana, ale wymaga szacunku i świadomości, że mamy do czynienia z endemitem, o którym nauka hodowlana wciąż zbiera informacje. Każda obserwacja własna ma tu realną wartość.
Jeśli szukasz czegoś naprawdę oryginalnego: europejskiej tarantuli z jednej konkretnej wyspy na Atlantyku, o ubarwieniu, które zatrzymuje wzrok, i historii, która robi wrażenie przy każdym opowiadaniu jej znajomym, to Hogna maderiana jest właśnie tym pająkiem.
Hogna maderiana. Rodzina: Lycosidae (pogońcowate). Zasięg: endemit wyspy Porto Santo, archipelag Madery, Portugalia.