Tapinauchenius sanctivincenti: karaibski cień w koronie drzew
Wyobraź sobie małą karaibską wyspę otoczoną ciepłym morzem, pokrytą lasem deszczowym, gdzie 10 metrów nad ziemią, w szczelinie kory starego drzewa, czai się ptasznik którego nie uświadczysz prawie nigdzie indziej na świecie. Tapinauchenius sanctivincenti to endemit Wyspy Świętego Wincentego, jednej jedynej wyspy w całym archipelagu Grenadyn, która może pochwalić się własnym gatunkiem z rodzaju Tapinauchenius. Tylko tam. Ani kroku dalej.
Wyspa tylko dla jednego
Wyspa Świętego Wincentego i Grenadyny to nieduży skrawek lądu na Karaibach, a T. sanctivincenti zamieszkuje jego nizinne i górskie lasy deszczowe, wspinając się na wysokości od 50 do nawet 600 metrów nad poziomem morza. Nie znajdziesz go na dnie lasu, pod kamieniem ani w norce wykutej w ziemi. Ten pająk żyje wysoko, w szczelinach kory i nasadach roślin epifitycznych, gdzieś między trzecim a dziesiątym metrem nad gruntem. Taki adres wystarczająco mówi o jego charakterze.
W europejskich hodowlach pojawia się rzadko, co czyni go prawdziwą rarytasem kolekcjonerskim. Jeśli ktoś oferuje go na giełdzie pająków, warto się zatrzymać.
Wygląd: aksamit z iskrą
Na pierwszy rzut oka T. sanctivincenti może przywołać skojarzenia z Tapinauchenius plumipes, czyli gatunkiem dawniej opisywanym jako T. violaceus (rewizja taksonomiczna połączyła je w jeden). Kolory są podobne: ciemnoszare lub aksamitnoczarne ciało z charakterystycznymi różowo-rudymi włoskami, które przy odpowiednim świetle lśnią niczym posypka na deserze. Rozpiętość odnóży sięga 10-11 cm, sylwetka jest smukła i elegancka.
Ale jest jeden szczegół, który odróżnia sanctivincenti od jego bliskiego kuzyna. Jest znacznie, naprawdę znacznie bardziej owłosiony. Ciało wygląda niemal puchacie, mięciutko, jak coś między ptasznikiem a przytulanką (tylko nie próbuj przytulać). To właśnie ta gęsta szata włosków nadaje mu wyjątkowego charakteru i sprawia, że hodowcy, którzy raz go zobaczą, mają problem z zapomnieniem.
W terrarium
Gatunek nadrzewny potrzebuje terrarium odpowiednio wysokiego, z prawdziwym accentem na wysokość. Kilka kawałków kory korkowej, gałęzie umożliwiające wspinaczkę i pionowa kryjówka to absolutne minimum. Substrat na dnie utrzymuj wilgotny, bo dół pojemnika emuluje to, co pająk czuje w swoim naturalnym środowisku: wilgotną, deszczową atmosferę tropiku.
Temperatura powinna mieścić się w przedziale 24-28°C. Nocne spadki do około 22°C są jak najbardziej wskazane, wręcz korzystne. Nie bój się tego zakresu, natura sama podpowiada rytm. Wilgotność utrzymuj na poziomie 70-80%, a lekkie mgiełkowanie ścianek raz w tygodniu w zupełności wystarczy. Ważne: nie aplikuj mgły bezpośrednio na kryjówkę. Pająk lubi wilgoć w powietrzu, ale spokój w swoim domu.
Żywienie jest bezproblemowe. Dorosłe osobniki zjadają 2-3 duże świerszcze lub karaczany tygodniowo. Juwenile wystarczy karmić 3-4 małymi owadami co dwa tygodnie.
Temperament i trudność hodowli
Tu zaczynają się schody dla niecierpliwych. T. sanctivincenti jest błyskawicznie szybki i skryty niemal do przesady. Woli ucieczkę od jakiejkolwiek konfrontacji, ale ta ucieczka odbywa się z prędkością, która potrafi wywołać szybsze bicie serca nawet u zaprawionych hodowców. W dzień zniknie w kryjówce i nie będzie go widać. Prawdziwe życie zaczyna się dla niego 45-60 minut po zapadnięciu zmroku, kiedy wychodzi na łowy.
Samice żyją 15 lub więcej lat, więc to inwestycja na długi dystans. Samce, jak to u ptaszników bywa, krócej.
Ze względu na temperament i wymagania środowiskowe gatunek ten trafia w ręce doświadczonych hodowców. Nie dlatego, że jest agresywny, bo nie jest. Raczej dlatego, że szybkość i nerwowość wymagają pewnej wprawy w obsłudze, a stworzenie mu naprawdę dobrego terrarium wymaga rozumienia, czego szuka w naturze: wysokości, wilgoci, ciemności i spokoju.
Jeśli masz już za sobą kilka gatunków i szukasz czegoś, co zaskoczy cię wyglądem, historią i tym trudnym do opisania poczuciem posiadania czegoś naprawdę rzadkiego, T. sanctivincenti może być właśnie tym.
Tapinauchenius sanctivincenti. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Wyspa Świętego Wincentego i Grenadyny, Karaiby (endemit).