Aphonopelma bicoloratum: Meksykański klejnot w czerwieni i czerni
Są ptaszniki, które hoduje się dla adrenaliny: szybkie, nerwowe, gotowe do ataku przy każdej okazji. I są takie, które trzyma się wyłącznie dla czystej przyjemności patrzenia. Aphonopelma bicoloratum należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. Intensywna czerwień na czarnym tle, aksamitne włoski niczym malarskie pociągnięcia pędzla i spokój absolutny, graniczący z medytacją. Brzmi jak idealne hobby na spokojne wieczory, prawda?
Meksykański przybysz
Aphonopelma bicoloratum pochodzi z Meksyku, kraju, który dał światu hodowlanemu całą paletę pająków w podobnej, uderzającej stylistyce barwnej. Nie jest to gatunek szczególnie masywny nawet jak na ptaszniki: ciało dorasta do 4-5 cm, a rozpiętość odnóży oscyluje zwykle wokół 11-12 cm, choć wyjątkowe osobniki sięgają nawet 14 cm. Nie o rozmiar tu jednak chodzi, a o to, jak ta stosunkowo skromna bryłka wygląda.
Wygląd
Samice Aphonopelma bicoloratum to prawdziwy ewenement wizualny. Karapaks i odwłok zestawione jak czerwona porcelana i czarny aksamit: intensywnie pomarańczowo-czerwona tarcza grzbietowa kontrastuje z głęboko czarnym odwłokiem. Na tym tle wyrastają pojedyncze, karminowe włoski, dłuższe i wyraźnie bardziej widoczne niż u bliźniaczo podobnego Brachypelma boehmei. Miejscami widać też białe włoski na tylnych odnóżach, które dopełniają całości.
Wiele osób myli te dwa gatunki i trudno się dziwić. Różnice są jednak wyraźne dla wprawnego oka. Brachypelma boehmei ma gęściej owłosione odnóża oraz perłowe, rzadkie włoski na odwłoku. Aphonopelma bicoloratum prezentuje bardziej skromne owłosienie nóg za to te charakterystyczne, czerwone i długie włoski na brzuszku. Jest jeszcze jeden szczegół: Brachypelma boehmei niemal zawsze wyczesuje włoski parzące z odwłoka, zostawiając charakterystyczną łysinę. Aphonopelma bicoloratum robi to zdecydowanie rzadziej, co przekłada się na bardziej jedolity wygląd odwłoka.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja z samcami po ostatniej wylince. Całe to spektakularne ubarwienie po prostu znika. Dojrzały samiec jest niemal całkowicie czarny, z ledwo widoczną rudawą obwódką karapaksu i słabymi czerwonymi kreseczkami na odnóżach. To tak drastyczna metamorfoza, że można go pomylić z zupełnie innym gatunkiem. Młode osobniki do 5-6 wylinki są z kolei różowe, z ciemną plamką na odwłoku. Dopiero po tym etapie zaczynają wyglądać jak miniaturki dorosłych samic.
W terrarium
Dorosły osobnik czuje się komfortowo w pojemniku o wymiarach około 30 na 30 na 20 cm. Terrarium może być otwierane od przodu lub z góry, ale wentylacja jest absolutnie obowiązkowa. Najlepiej sprawdzają się paski z nawiercanych aluminiowych płytek. Druciane i plastikowe siatki to nie najlepszy pomysł: pająk może je po prostu przegryźć. Młodsze osobniki można z powodzeniem trzymać w mniejszych pojemnikach (pudełka po sałatkach, faunaboksy) i przesadzać stopniowo do coraz większych wraz z każdą wylinką.
Podłoże to mieszanka kwaśnego torfu z włóknem kokosowym o grubości około 5-7 cm. Taka warstwa pozwala pająkowi kopać i utrzymuje odpowiednią wilgotność. Kryjówka jest konieczna: wystarczy łupina kokosa lub ceramiczna doniczka położona na boku. Terrarium warto ustawić z dala od kaloryferów, głośników i wszelkich źródeł drgań, w spokojnym miejscu bez bezpośredniego nasłonecznienia.
Temperatura powinna się utrzymywać w przedziale 24-27 stopni Celsjusza, a nocą może spokojnie spaść o kilka stopni. Wilgotność na poziomie 75-80% jest optymalna, choć krótkotrwałe wahania nie zaszkodzą starszym osobnikom.
Temperament i trudność hodowli
Tu dochodzimy do największego atutu tego gatunku dla początkujących hodowców. Aphonopelma bicoloratum jest powolny, spokojny i kompletnie niezainteresowany konfrontacją. Porusza się rzadko, bez pośpiechu i bez histerii. Określenie "żywy kamień" pada w środowisku hodowców regularnie i jest niezwykle trafne. To pająk do kontemplacji, nie do adrenaliny.
Jad, podobnie jak u większości ptaszników Nowego Świata, jest stosunkowo słaby, porównywalny z jadem pszczoły. W razie zagrożenia pająk może sięgnąć po włoski parzące, wyczesując je z odwłoka, choć jak już wspomniano, robi to rzadziej niż blisko spokrewnione gatunki.
Długowieczność to kolejny argument za hodowlą. Samice mogą żyć ponad 20 lat w odpowiednich warunkach. Samce są tu jednak dużo mniej uprzywilejowane: po ostatniej wylince mają przed sobą maksymalnie rok.
Skompletowanie pary do rozrodu bywa trudne ze względu na stosunkowo małe rozpowszechnienie gatunku w hodowlach. Jeśli jednak uda się zebrać parę, samica jest zwykle łaskawa dla partnera i chętnie kopuluje. Kokon pojawia się po 4-9 miesiącach i może zawierać od 500 do 900 jaj. Nimfy wylęgają się po 4-6 tygodniach, a samodzielne pająki wychodzą w ciągu kolejnych 30-50 dni.
Aphonopelma bicoloratum. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Meksyk.