Heteropoda sp.: nocny teleport z azjatyckiej dżungli
Nocna wyprawa po parku narodowym Cuc Phuong w Wietnamie. Latarka miga po koronach drzew, po pniach, po zaroślach i nagle, metr nad ziemią, dwie duże, świecące jak klejnoty oczy. Potem jeszcze jedna para. I kolejna. Gdybyś był w Tajlandii, mógłbyś ich widzieć dosłownie setki w każdym kierunku, ile sięga zasięg czołówki. Heteropoda, czyli pająk łownik, to jeden z tych gatunków, przy których człowiek uświadamia sobie, że nocna Azja żyje zupełnie własnym życiem.
Skąd pochodzi ten niesamowity pająk
Rodzaj Heteropoda należy do rodziny Sparassidae, czyli spachaczowatych, azjatyckiego odpowiednika naszych europejskich kątników. Zasiedlają Azję Południowo-Wschodnią od Wietnamu przez Tajlandię aż po Australię, gdzie są wręcz półsynantropijne: regularnie wchodzą do domów i samochodów szukając cienia przed palącym słońcem. W Wietnamie można je spotkać w rezerwatach przyrody, parkach narodowych, przy brzegach rzek i strumieni, a także w okolicach świątyń buddyjskich i ruin kościołów, bo gatunek chętnie zasiedla szczeliny w murach kamiennych i betonowych. W parku Ba Vi obserwowano je na wysokości 800-1100 m n.p.m., a wylinkę dużego osobnika znaleziono wewnątrz kapliczki buddyjskiej.
Aktywne są wyłącznie nocą. Za dnia po prostu nie istnieją: chowają się w korze, szczelinach, dziuplach. Po zmroku wychodzą polować z zasadzki, czekając nieruchomo na ścianie lub pniu drzewa, aż ofiara sama podejdzie na odpowiednią odległość. Ich oczy reflektują światło latarki z odległości pięciu, sześciu metrów, co czyni z czołówki świetne narzędzie do nocnych obserwacji.
Wygląd, który rozbraja i przeraża jednocześnie
Heteropoda to pająk, przy którym trudno pozostać obojętnym. Zróżnicowanie ubarwień w obrębie rodzaju jest ogromne: od szarego i brązowego przez intensywne pomarańcze, złotawe odcienie, aż po niemal czarne osobniki z głębokim fioletowym połyskiem. Odwłok dorosłej samicy ma aksamitną fakturę i w świetle latarki opalizuje fioletowo, co hodowcy określają jako coś wyjątkowo pięknego. Zdarzają się też okazy z białym paskiem przez odwłok albo z charakterystyczną białą obwódką karapaksu.
Dorosłe samce osiągają około 6-7 cm rozstawu nóg, samice są wyraźnie większe, masywniejsze, z rozstawem nóg dochodzącym do 10 cm. Dymorfizm płciowy bywa u niektórych gatunków wyjątkowo wyraźny: samiec może być całkowicie ubarwiony na zielono i czarno, podczas gdy samica wygląda zupełnie inaczej. Duże oczy widoczne przy makrofotografii robią wrażenie, bo to prawdziwy aktywny drapieżnik polujący wzrokiem, nie pajęczynami.
W terrarium
Heteropoda nie buduje klasycznego gniazda z pajęczyny. W naturze preferuje szczeliny w korze, dziuple i zakamarki pod kamieniami, często w bezpośrednim sąsiedztwie wody. W terrarium najlepiej sprawdzają się pionowe kawałki kory ustawione obok siebie, kawałek korka jako kryjówka i minimalistyczny wystrój, który przy okazji ułatwia fotografowanie. Jeden hodowca opisuje to tak: przy takim urządzeniu pająk przez tydzień będzie dziękował.
Gatunek pochodzi z tropikalnych i subtropikalnych stref Azji, więc terrarium powinno zapewniać ciepło i odpowiednią wilgotność. Pionowa przestrzeń jest tu ważna, bo łownik czuje się swobodnie na ścianach i pionowych powierzchniach, a nie tylko na podłożu.
Żywienie jest bezproblemowe. Młode osobniki na etapie L4 radzą sobie z wylądem bananówki, starsze przyjmą świerszcze i inne odpowiednio dobrane owady. Gatunek jest aktywnym łowcą i potrafi upolować ofiarę nieproporcjonalnie dużą do własnego ciała, co niejednego hodowcę wprawiło w osłupienie.
Temperament i trudność hodowli
Tutaj zaczyna się najciekawsza część. Heteropoda wygląda groźnie, ma potężne chelicery i wielkość, która robi wrażenie na każdym, kto nie jest oswojony z pająkami. A mimo to hodowcy zgodnie określają ją jako "potulne miśki". Nie jest agresywna wobec ludzi, nie atakuje bez prowokacji, a ugryzienie dorosłej samicy skutkuje bólem palca przez kwadrans i niczym więcej. Jad jest słaby i nie stanowi realnego zagrożenia dla człowieka.
Problem nie leży w agresji, tylko w prędkości. Heteropoda porusza się tak szybko, że hodowcy mówią wprost o teleportowaniu się. Przy najmniejszym ruchu natychmiast znika z pola widzenia. Przy każdej wymianie podłoża można liczyć na to, że pająk wyskoczy z pojemnika i wyląduje gdzieś na podłodze. Z tego powodu gatunek absolutnie nie nadaje się do trzymania na ręku, nie ze względu na niebezpieczeństwo, ale ze względu na ekstremalną szybkość, która czyni kontrolę niemożliwą.
Hodowla samic z kokonem wymaga dodatkowej ostrożności. Samica inkubuje kokon około czterech tygodni, buduje go w charakterystycznym stylu "pancake", zawieszając płaski oprzęd przy suficie pojemnika i tkając go do góry nogami. Przed wylęgiem kokon przymocowuje pajęczyną do wieczka. Młode w chwili wylęgu są półprzezroczyste, drobne i skaczą w każdą stronę, co czyni ich odławianie sporym wyzwaniem. Doświadczeni hodowcy rekomendują przeniesienie samicy z kokonem do wąskiej tuby PVC z wyciętym okienkiem zamykanym taśmą, co pozwala selektywnie odławiać młode bez chaosu.
Heteropoda to gatunek dla kogoś, kto już ma za sobą pierwsze terraria i chce czegoś, co zaskoczy go wyglądem, zachowaniem i dynamiką. Nudno z nią nie będzie.
Heteropoda sp. Rodzina: Sparassidae (spachaczowate). Zasięg: Azja Południowo-Wschodnia (Wietnam, Tajlandia, Bali), Australia.