Phormictopus auratus: złoty skarb z Kuby, który każe na siebie czekać
Wyobraź sobie, że kupujesz niepozornego malucha wielkości paznokcia, a kilka lat później siedzisz naprzeciwko pająka, który wygląda jak odlany ze złota. Dokładnie taka jest historia Phormictopus auratus, kubańskiego ptasznika, który nie śpieszy się nigdzie, ale za cierpliwość nagradza widokiem naprawdę nie z tego świata.
Kuba w terrarium
Phormictopus auratus pochodzi z Kuby i jest gatunkiem naziemnym. Młode osobniki chętnie kopią tunele i podkopy, budując rozbudowane nory w podłożu. Dorosłe egzemplarze z czasem trochę spokojnieją pod tym względem, choć instynktu dłubacza nigdy całkowicie nie tracą. Gatunek prowadzi głównie nocny tryb życia, aktywność zaczyna się zwykle już o zmierzchu i ciągnie nieraz do wczesnych godzin porannych. Jeśli zdarzy ci się wstać o świcie, masz całkiem sporą szansę zastać go w marszu po terrarium.
W polskich hodowlach pojawia się regularnie, choć paradoksalnie jest rzadko opisywany. Powód jest prozaiczny: bardzo długi czas wzrostu sprawia, że wielu hodowców po prostu nie doczekuje momentu, gdy ich podopieczny wchodzi w pełnię urody, albo nie mają ochoty o tym pisać. A szkoda, bo gatunek naprawdę na to zasługuje.
Wygląd, który uzależnia
Podrostek Phormictopus auratus w stadium L7 wygląda jeszcze dość skromnie, a przez pierwsze stadia życia łatwo pomylić go z Brachypelma albopilosum. Młode osobniki mają rudobrązowe, lekko puchate włoski na odwłoku i niewiele wskazuje na to, co się z nimi stanie. Potem zaczyna się przemiana.
Stopniowo karapaks nabiera metalicznego, złotego odcienia. Odnóża idą w tym samym kierunku. Czerwono-pomarańczowe włoski na odwłoku z wiekiem zanikają, ustępując miejsca elegantszej, spokojniejszej kolorystyce. Dorosła samica osiąga około 7 cm długości ciała i do 18 cm rozpiętości odnóży, przy czym złoty połysk widoczny jest wyraźnie na karapaksie i udowej części nóg (femur). Odwłok pokrywają stosunkowo rzadkie, czerwone włoski.
Samce to jednak osobna kategoria. Są nieco mniejsze od samic i zdecydowanie bardziej efektowne kolorystycznie: złoty kolor pokrywa nie tylko uda, ale całą długość odnóży łącznie z nogogłaszczkami. Dojrzały samiec to naprawdę piękny pająk, co jest pewną ironią losu, bo żyje znacznie krócej. Po ostatniej wylince ma przed sobą mniej więcej rok życia. Samice przy dobrych warunkach dożywają nawet 14-16 lat.
W terrarium
Dla tego gatunku sprawdza się terrarium naziemne z porządną warstwą podłoża, w którym pająk może się zakopać. Podłoże torfowe, ewentualnie z domieszką włókna kokosowego, sprawdza się dobrze. Jako kryjówkę warto zaproponować tubę korkową lub płaskie kawałki kory ułożone w rodzaj daszka. Dekoracje z mchu i suchych liści dopełniają aranżacji i dają pająkowi poczucie naturalnego środowiska.
Temperatura powinna wynosić 25-27°C, z nocnymi spadkami, które naśladują naturalne warunki kubańskie. Wilgotność to kwestia wyważenia: docelowo około 70-80%, przy czym sprawdza się zasada strefowania. Dwie trzecie pojemnika utrzymuj stosunkowo sucho, a jedną trzecią regularnie zraszaj. Młode osobniki potrzebują wyższej wilgotności niż dorosłe. Wentylacja jest tu ważna, bo bez przepływu powietrza przy wymaganej wilgotności szybko pojawi się problem z pleśnią.
Jeśli chodzi o żarłoczność, Phormictopus auratus jest wzorowym lokatorem: je chętnie, regularnie i bez kapryszenia. Dobrowolnych głodówek praktycznie nie robi. To duży plus przy gatunku, który rośnie powoli, bo przynajmniej widać, że karma nie jest marnowana.
Temperament i trudność hodowli
Tutaj trzeba być szczery. Phormictopus auratus nie jest gatunkiem dla kogoś, kto stawia pierwsze kroki w hodowli. Gatunek ma opinię kąśliwego i choć jego jad sam w sobie nie należy do najmocniejszych, to przy dorosłym osobniku wielkości 7-8 cm samo ukąszenie mechaniczne może być bardzo bolesne ze względu na rozmiar chelicerów. Poza tym część przedstawicieli rodzaju Phormictopus ma skłonność do wyczesywania włosków parzących, co warto brać pod uwagę podczas obsługi terrarium.
Rekomendacja jest prosta: to dobry drugi lub trzeci gatunek dla kogoś, kto już wie, z czym ma do czynienia. Traktuj go z szacunkiem, nie zmuszaj do kontaktu, a będzie pięknym i stosunkowo spokojnym lokatorem na długie lata.
Na koniec mała przestroga dla niecierpliwych: jeśli kupujesz malutkie R1, przygotuj się psychicznie, że do pełni dorosłości twój pająk potrzebuje kilku lat minimum. Okaz w stadium L7 to dopiero mniej więcej w połowie drogi. Ale kiedy wreszcie zobaczysz go w pełnym złotym blasku, zrozumiesz, że czekanie miało sens.
Phormictopus auratus. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Kuba.