Phormingochilus arboricola: czarny klejnot z borneańskiej dżungli
Wyobraź sobie ptasznika, który wygląda jak wyrzeźbiony z czystej czerni, a gdy światło pada pod odpowiednim kątem, uda nagle rozbłyskują głębokim fioletem. Phormingochilus arboricola, znany w środowisku hodowców jako Borneo Black Tarantula, robi dokładnie takie wrażenie. Ale żeby się nim nacieszyć, trzeba najpierw zasłużyć. Ten pająk nie wybacza błędów w terrarium i nie toleruje niezdecydowania właściciela.
Czarny mieszkaniec równikowego Borneo
Gatunek pochodzi z Borneo, a dokładniej z malezyjskich stanów Sarawak i Sabah, gdzie wilgotne lasy nizinne trzymają temperaturę między 22 a 32°C przez cały rok. Nie ma tu wyraźnej pory suchej, nie ma miesięcy ochłodzenia, jest za to nieustanna zieleń, deszcz i gęste powietrze przesiąknięte wilgocią. To środowisko bez kompromisów i właśnie w nim wykształcił się pająk, który nie ma w sobie nic przypadkowego.
Phormingochilus arboricola to gatunek arborealny, co znaczy, że życie spędza wysoko nad ziemią, w pionowych szczelinach kory i rurach korkowych. Z nizinnej dżungli trafił na listy pożądanych okazów w terrariach na całym świecie, głównie dzięki temu wyglądowi, który aż trudno opisać słowami.
Wygląd
Rozpiętość odnóży dorosłej samicy osiąga 15-18 cm, a samo ciało dorasta do 6-7 cm. Dorosłe samice są aksamitnie czarne, z długimi brązowymi włoskami rozsianymi po całym ciele, które przy dobrym oświetleniu tworzą ciepły kontrast z głęboką czernią. Prawdziwy pokaz zaczyna się jednak na udach, gdzie przy odpowiednim kącie światła pojawia się fioletowy połysk. Nie krzykliwy, nie agresywny, subtelny i tym bardziej robiący wrażenie.
Droga do tego wyglądu nie jest jednak prosta. Przy szóstej lub siódmej wylince samice przechodzą przez etap ciemnobrązowy, który z kolejnymi wylinkami pogłębia się aż do ostatecznej czerni. Samce idą zupełnie inną ścieżką: w młodości przyjmują kolor oliwkowy, a po osiągnięciu dojrzałości stają się beżowe. Dymorfizm płciowy jest tu wyjątkowo wygodny dla hodowcy, bo widoczny gołym okiem już przy szóstej lub siódmej wylince, nawet bez seksowania od spodu. Różnice widać też na płytce płciowej, co dodatkowo ułatwia identyfikację.
W terrarium
Phormingochilus arboricola wymaga wysokiego terrarium z pionowym układem przestrzeni. Najlepiej sprawdza się korkowa rura ustawiona pionowo, która naśladuje naturalne kryjówki w drzewach. Substrat powinien mieć co najmniej 10-15 cm głębokości, nawet jeśli pająk rzadko schodzi na dół, bo pomaga utrzymać odpowiednią wilgotność w dolnej strefie terrarium.
Temperatura powinna mieścić się między 25 a 28°C, bez większych dobowych wahań. Wilgotność utrzymuje się na poziomie 75-85%, z regularnym mgiełkowaniem i substratem, który jest stale lekko wilgotny, ale nie mokry. Dobra wentylacja to absolutna konieczność, bo zastój powietrza przy takiej wilgotności skończy się pleśnią i chorobami. W praktyce oznacza to solidne kratki wentylacyjne z kilku stron terrarium, najlepiej po przekątnej.
Żywienie nie jest skomplikowane: dorosły osobnik przyjmuje karaczany lub świerszcze co 7-14 dni. Gatunek rośnie stosunkowo szybko. Samce osiągają dojrzałość płciową już po 1-1,5 roku, samice potrzebują 2-3 lat. Dla kolekcjonera chcącego obserwować pełen cykl wzrostu to naprawdę satysfakcjonujące tempo.
Temperament i trudność hodowli
Tu nie ma miejsca na owijanie w bawełnę. Phormingochilus arboricola to pająk Starego Świata, co oznacza brak włosków pokrzywowych, brak tej "ostatniej deski ratunku" wielu arboricola z Ameryki Południowej. W zamian dostajemy szybkość, którą trzeba zobaczyć, żeby uwierzyć, głęboko defensywny charakter i jad uznawany za silny. Każde otwarcie terrarium wymaga skupienia, planu i sprawnego sprzętu.
Nie jest to gatunek dla kogoś, kto dopiero zaczyna przygodę z ptasznikami. Nawet doświadczeni hodowcy traktują go z szacunkiem i nie skracają procedur przy obsłudze. Błyskawiczna reakcja na ruch, gotowość do ataku bez ostrzeżenia i brak możliwości "odesłania" pająka przez potknięcie włoskami to cechy, które jasno definiują grupę docelową: hodowcy zaawansowani, z doświadczeniem przy szybkich gatunkach Starego Świata.
Dla kogoś w odpowiednim miejscu na tej ścieżce jest to jednak okaz, który potrafi zachwycić. Czarna aksamitna sylwetka w pionowym terrarium, fioletowy błysk na udach przy wieczornym świetle i ta elektryzująca obecność, która sprawia, że nawet gdy pająk siedzi bez ruchu, jest w tym coś hipnotyzującego.
Phormingochilus arboricola. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Borneo (Malezja: Sarawak i Sabah).