Baza wiedzy

451 gatunków pająków hodowlanych. Szukaj po nazwie albo przeglądaj wg grupy.

Thelcticopis sp.: złoty myśliwy z dżungli Malezji

Grupa🕷️ Ptasznik
Tryb życia🌳 Nadrzewne
TrudnośćZaawansowany
Region📍 Azja Południowo-Wschodnia
RodzajThelcticopis

Na giełdzie pająków w Ostrawie leżał sobie pojemniczek z etykietką "Heteropoda sp. Malaysia" i niemal nikt nie zwracał na niego uwagi. Niemal, bo jeden hodowca spojrzał na kądziołki przędne i wiedział: to nie żadna Heteropoda. To coś znacznie rzadszego. Za 600 czeskich koron wylądował w nowej teczce i wyruszył w drogę do domu, gdzie czeka go terrarium skrojone na miarę nadrzewnego myśliwego z malezyjskiej dżungli.

Kto to jest i skąd pochodzi

Thelcticopis to rodzaj należący do rodziny Sparassidae, czyli spachaczowatych (znanych szerzej jako huntsman spiders). W 2022 roku opisano 51 gatunków w tym rodzaju, a ich zasięg rozciąga się od Indii przez Japonię aż do Nowej Gwinei i Fidżi. To spory kawałek Azji i Oceanii. Egzemplarz opisywany tutaj pochodzi z Malezji, a bliżej gatunku autor podejrzewa Thelcticopis malaisei, choć ostateczna identyfikacja bez pracy pod binokularem pozostaje niepewna.

Pająk trafił do hodowcy z odłowu, kupiony na giełdzie jako błędnie oznaczony okaz. Historia klasyczna dla rzadkich gatunków: ktoś wpakował go do pojemnika ze znajomą etykietką, bo powierzchownie wygląda jak krewniak. Kto uważniej patrzy na szczegóły anatomii, ten wyciąga skarb spod stosu pospolitości.

Wygląd

Dorosła samica rozkłada nogi na około 5 centymetrów. Nie jest to gigant, ale w terrarium robi wrażenie głównie dzięki barwie: karapaks opalizuje złotem, zmienia odcień w zależności od kąta padania światła. Na dodatkowy efekt pracują lata, bo przetarty połysk sugeruje, że ostatnia wylinka miała miejsce kilka miesięcy temu.

Odwłok zwęża się ku końcowi, co nadaje sylwetce smukły, niemal strzałkowy profil. Prawdziwe znaki rozpoznawcze rodzaju Thelcticopis to kądziołki przędne z dwiema cechami diagnostycznymi: błoniastym pierścieniem u podstawy oraz centralnie umieszczonymi, wysokimi "wieżyczkami". Nie znajdziesz tego u Heteropoda ani u większości innych Sparassidae. Kto raz to zobaczy, już nie pomyli.

W terrarium

Thelcticopis to gatunek nadrzewny, więc terrarium powinno być przede wszystkim wysokie. Sprawdza się tuba pionowa, w której pająk zakłada gniazdo u góry, z dala od podłoża. Jako podłoże wystarczy włókno kokosowe zmieszane z torfem, jeden standardowy brykiet w zupełności wystarczy. Ważniejszy od podłoża jest jednak element kryjówkowy: kora korkowa pokryta porostami daje pająkowi naturalne miejsce do budowy gniazda, czy to na powierzchni kory, czy w jej szczelinach.

Do dekoracji warto dorzucić szczepkę monstery zasadzoną poziomo oraz liście bambusa: takie dodatki odwzorowują strukturę roślinności, po której Thelcticopis porusza się w naturze. Wentylacja to jeden z tych szczegółów, który robi różnicę. Pasek małych dziurek wykonanych igłą od spodu wystarczy, a otwory tylko po jednej stronie wieczka zapobiegają nadmiernemu parowaniu wody. Za duża wentylacja wysusza mikroklimat szybciej niż można uzupełniać wilgoć. Skoczogonki jako detrytywory dbają o higienę podłoża, żywiąc się pleśnią.

Autor świadomie rezygnuje z zamkniętych tub korkowych, bo obrócenie otwartej tuby pozwala obserwować pająka bez niepotrzebnego wkraczania w jego przestrzeń.

Temperament i trudność hodowli

Tu niespodzianka. Dorosła samica z odłowu, zamiast pokazać bojowe nastawienie, siedziała spokojnie na dłoni hodowcy. Chelicery nie były w pełnej gotowości bojowej. Bez ucieczki, bez ataku podczas przenoszenia. W naturze autor obserwował przedstawicieli tego rodzaju nocą jako wolno dreptające pająki, nie jako zwierzynę lecącą przez liście z prędkością myśli.

To nie znaczy, że można być beztroskim. Jad Thelcticopis nie zagraża życiu człowieka i nie ma powodu do paniki, ale rozmiar dorosłej samicy jest wystarczający, by chelicery przebiły skórę. Autor wziął pająka na rękę bez obaw, ale zaznacza co ważne: nie wiedział jak szybki może być świeżo wyjęty okaz. Ta nieznana zmienna to argument za ostrożnością przy pierwszych manipulacjach.

Jako pająk właściwy (Araneomorphae), dorosła samica nie wylinieje już nigdy. Nie ma możliwości regeneracji odnóży, nie ma też licznika lat resetowanego przy wylince. Przetarty karapaks sugeruje, że ostatnia wylinka nastąpiła kilka miesięcy temu, a autor szacuje maksymalny czas życia na około rok od tamtego momentu. Podkreśla przy tym niepewność tej oceny: to szacunek, nie gwarancja.

Jeśli chodzi o rozmnażanie, samica z odłowu może złożyć kokon nawet bez kopulacji w terrarium. Jest też możliwe, że była kopulowana w naturze przed zakupem i nosi zapłodnione jaja. Nie ma pewności czy wcześniej złożyła już kokon u poprzedniego hodowcy. Ta niepewność to nieunikniony towarzysz pracy z okazami z odłowu.

Thelcticopis sp. to wybór dla kogoś, kto lubi gatunki poza utartym szlakiem, a opalizujące złoto karapaksu pod dobrym światłem wynagrodzi każdą godzinę poświęconą na badanie, kim tak naprawdę jest ten nierozpoznany pająk spod stosu Heteropoda.


Thelcticopis sp. Rodzina: Sparassidae (spachaczowate). Zasięg: Malezja (rodzaj: Indie przez Japonię do Nowej Gwinei i Fidżi).