Xenesthis intermedia: małe zło w różowej zbroi
Wyobraź sobie pająka, który wygląda jak biżuteria rodem z wenezuelskiej dżungli i przy tym ma temperament małego złośnika gotowego do sprintu w losowym kierunku. To właśnie Xenesthis intermedia, mniejszy kuzyn słynnego immanisa, opisany w 1945 roku i do dziś niezbyt rozpowszechniony w hodowli. Kto raz go zobaczy na dorosłym etapie, ten rzadko przechodzi obojętnie.
Z Wenezueli z miłością (i pazurami)
Xenesthis intermedia pochodzi z Wenezueli i należy do rodzaju Xenesthis, czyli grupy ptaszników znanych ze spektakularnej rozety na karapaksie. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych cech taksonomicznych całej grupy, widoczna gołym okiem nawet u mniejszych osobników. W handlu gatunek trafia się pod dwiema nazwami: "Xenesthis intermedia" i "Xenesthis intermedius". To ten sam pająk, po prostu różni hodowcy stosują różne nazewnictwo, więc warto znać oba warianty przy szukaniu go na giełdach.
Cena za dorosłego lub podrosłego osobnika zaczyna się od 200 do 400 euro, w zależności od rozmiaru i płci. Gatunek jest stosunkowo rzadko spotykany w kolekcjach, co tylko podbija jego atrakcyjność dla tych, którzy lubią coś oryginalnego na regale.
Wygląd
Dorastając do 8-9 cm samego ciała i do 17-19 cm z rozpostartymi odnóżami, X. intermedia jest solidnym przedstawicielem pająkowych wielkoludów. Młode osobniki mają różową tarczę grzbietową ze słabo widocznym gwiaździstym wzorem, szarawy odwłok z czarną plamką pokryty czerwonawymi włoskami i brązowe odnóża. Na tym etapie wygląd jest dość skromny, ale to się zmienia z każdą wylinką.
Dorosły okaz prezentuje się zupełnie inaczej: karapaks czarny z różowym wzorem w kształcie gwiazdy, odwłok czarny i gęsto porośnięty jaśniejszymi włoskami, odnóża czarne. U dorosłych samców wzór na karapaksie staje się wyraźniejszy, z domieszką koloru pomarańczowego, a pierwszy i drugi człon odnóży nabiera różowego odcienia. Samce po osiągnięciu dojrzałości płciowej wyglądają spektakularnie. Wybarwianie karapaksu zaczyna się już na etapie L2-L3 i przebiega szybko. To jeden z tych gatunków, przy których warto czekać, bo piękno naprawdę przychodzi z czasem.
W terrarium
Xenesthis intermedia to gatunek naziemny, który praktycznie stale przebywa pod ziemią. Nie licz na to, że będziesz go regularnie oglądał w eksponowanej części pojemnika. Kopie głębokie nory i siedzi w nich zadowolony z życia, wychodząc głównie nocą, kiedy wszystkie światła gasną. Jeśli chcesz go obserwować wieczorami, sprawdzi się czerwone oświetlenie LED.
Podłoże to podstawa: minimum 10 cm torfu lub włókna kokosowego, żeby pająk mógł swobodnie kopać. Dorosły okaz potrzebuje terrarium o wymiarach co najmniej 45x30x30 cm, choć większe zawsze wychodzi na dobre. Zbyt małe terrarium hamuje wzrost i skutkuje minimalnymi przyrostami po wylinkach. Wentylacja musi być podwójna (dołem i górą), bo jednostronna absolutnie nie wchodzi w grę. Obowiązkowa jest miseczka z wodą: gatunek regularnie z niej pije. Uwaga, ma tendencję do wywracania jej do góry nogami, więc traktuj to jako standard, nie awarię.
Temperatura powinna wynosić 25-27°C w dzień i około 22°C w nocy. Bezwzględna granica to 28-30°C, której nie wolno przekraczać. Wilgotność utrzymuj na poziomie 75-80%. Przy dobrze wentylowanym terrarium uzyskanie takich warunków nie powinno sprawiać trudności.
Karmienie raz w tygodniu jest standardem. Kluczowa zasada: rozmiar karmówki musi być mniejszy od pająka. Pająk 3 cm to maksymalnie 2 cm karmówki, bez wyjątków, bo ryzyko odwróconej predacji jest realne. X. intermedia jest wyjątkowo żarłoczna, porównywalnie do Pamphobeteus i Theraphosa, i praktycznie nigdy nie odmawia posiłku. Świerszcze i karaczany przyjmuje bez zastrzeżeń. Młode osobniki są przy tym zaskakująco odporne na błędy hodowcy: mogą nie jeść przez 2-3 tygodnie bez żadnych konsekwencji.
Temperament i trudność hodowli
I tu zaczynają się schody, przynajmniej dla niewtajemniczonych. Xenesthis intermedia to "małe zło" ze skłonnością do nagłych, zaskakujących sprintów w losowym kierunku. Dominuje u niej reakcja ucieczki i rzadko atakuje wprost, ale jest wyjątkowo szybka i płochliwa. Hałas z sąsiednich terrariów lub gwałtowny ruch wewnątrz pojemnika mogą wywołać stres i odmowę jedzenia, więc spokojne otoczenie to nie fanaberia, lecz potrzeba.
Charakterem przypomina Pamphobeteus i Theraphosę. Nie jest gatunkiem na pierwszego pająka w kolekcji, ale jako drugi, trzeci lub czwarty jak najbardziej. Zdeterminowany początkujący może ją hodować od stadium L1 i nabierze doświadczenia razem z rosnącym pająkiem. Wolniejsze gatunki, takie jak Grammostola, będą jednak łaskawsze dla nerwów na samym początku przygody.
Jad X. intermedia oceniany jest jako słaby do umiarkowanego i gatunek nie uchodzi za szczególnie niebezpieczny dla człowieka. Wzrost przebiega szybko, z dużymi przyrostami po każdej wylince. Przy odpowiednich warunkach można liczyć na co najmniej jedną wylinkę rocznie. Podczas wylinki karapaks bywa lekko przetarty wskutek ocierania o worek wylinkowy, ale to normalne zjawisko, które mija samoistnie.
Xenesthis intermedia. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Wenezuela.