Agelena labyrinthica: Mistrz labiryntu z łąki za domem
Wczesnym rankiem, kiedy mgła jeszcze leży na trawie i każda pajęczyna błyszczy od rosy, łąka wygląda jak pole minowe z krystalicznych lejków. To ich robota. Agelena labyrinthica, czyli lejkowiec labiryntowy, jest jednym z najpospolitszych pająków w Polsce i jednocześnie jednym z najbardziej niedocenianych. Większość ludzi przechodzi obok setek jego sieci dziennie i nawet nie wie, co widzi.
Kim jest lejkowiec i skąd pochodzi
Lejkowiec labiryntowy to gatunek europejski, który w Polsce czuje się jak u siebie, bo właśnie tu jest. Dosłownie wszędzie. Zarośla, skarpy, skraje lasów, łąki, murawy kserotermiczne, ogrody, krzaki przy parkingach. Pająk nie jest wybredny co do lokalizacji, bo liczy się dla niego jedno: musi mieć gdzie rozpiąć sieć.
Należy do rodziny Agelenidae, czyli lejkowcowatych, i jest dalekim kuzynem kątników, tych dużych czarnych pająków, które zadomawiają się w rogach ścian i między drewienkami. Sieciowe rzemiosło to cecha rodowa tej grupy, a lejkowiec labiryntowy wykonuje je z wyjątkowym kunsztem.
Wygląd
Na tle szarej masy pająków, które przeciętny człowiek opisuje słowem "brązowy i coś tam", lejkowiec naprawdę się wyróżnia. Karapaks ma jasnobrązowy z wyraźnym czerwonawym odcieniem, a wzdłuż niego biegną dwa ciemnobrązowe pasy zwężające się ku oczom. Odwłok podłużny, zwężający się ku tyłowi, z dwoma czarnymi pasami poprzecinanymi białymi pręgami. Odnóża jasnobrązowe, gęsto nakrapiane czarnymi plamkami.
Taki rysunek robi wrażenie nawet bez lupy. Pająk dorasta do około 1,5 cm, co przy odrobinie skupienia pozwala go dostrzec gołym okiem siedzącego w tubie swojej sieci. Dorosłe osobniki, zarówno samce, jak i samice, są wyraźnie wybarwione i warte bliższego spojrzenia.
Sieć: architektura do zatrzymania ofiary
Sieć lejkowca to nie przypadkowy zbiór nici. Ma dwie wyraźne strefy. Pierwsza to płaska, horyzontalna płaszczyzna łowna z kilkoma niechlujnymi pionowymi nitkami powyżej: jeśli owad wleci i zahaczy o jedną z tych nici, traci stabilność i spada na płaszczyznę. Druga strefa to tuba, rura biegnąca ku tyłowi lub w dół, zakończona gniazdem. Tam siedzi pająk i czeka.
Gniazdo ma dwa wejścia. To nie przypadek: drugie wyjście, otwarte od dołu, to droga ewakuacyjna na wypadek zagrożenia.
I tu pojawia się coś naprawdę niezwykłego. Lejkowce potrafią zapamiętać położenie swojej sieci względem słońca. Po opuszczeniu gniazda wracają do niego, korzystając z kąta padania światła jako punktu nawigacyjnego. Pajęczyna jako dom z własnym kompasem słonecznym.
W terrarium
Lejkowiec labiryntowy to pająk polecany hodowcom, którzy chcą obserwować, nie tylko posiadać. Jego sieciowe instalacje są po prostu spektakularne i rozwijają się w oczach.
Terrarium o wymiarach około 15x15x20 cm jest wystarczające, ale liczy się wyposażenie wnętrza. Pająk potrzebuje rusztowania do budowy gniazda: gałązki, druciki, sztuczne rośliny. Lejkowiec jest elastyczny i skorzysta z każdej struktury, byle mógł zapiąć swoje nici.
Wilgotność utrzymuje się przez zraszanie terrarium przynajmniej raz w tygodniu. Temperatura pokojowa odpowiada mu bez zastrzeżeń, bo to gatunek miejscowy, zahartowany przez polskie pory roku.
Żywienie nie jest wyzwaniem. Lejkowiec je owady mniejsze od siebie: muchy, komary, plankton łąkowy. Reaguje błyskawicznie na każde drganie sieci i samodzielnie radzi sobie z polowaniem. Zdarzają mu się nawet owady chwytane niemal w locie, gdy zahaczyły o jedną nitkę za bardzo.
Temperament i trudność hodowli
Tu jest mały paradoks: pająk pospolitszy od mrówek, a zobaczenie go twarzą w twarz graniczy z cudem. Lejkowiec jest niesamowicie płochliwy. Wystarczy zbliżyć się do zarośli, a znika w ułamku sekundy, zanim zdążysz podnieść aparat.
Co ciekawe, potrafi odróżnić drgania towarzyszące nadchodzącemu człowiekowi od drgań owada wpadającego w sieć. I odpowiednio reaguje: na zagrożenie ucieczką, na ofiarę błyskawicznym atakiem. Mimo że żyją czasem w skupiskach, gdzie obok siebie wisi dziesiątki sieci, każdy osobnik trzyma się swojego terytorium. Brak konfliktów, brak agresji wobec człowieka. Jadowite są jak prawie wszystkie pająki na świecie, ale jad lejkowca jest dla człowieka całkowicie bez znaczenia.
W hodowli sprawdzą się jako gatunek dla osób zaczynających przygodę z pająkami, szczególnie tych, które chcą czegoś miejscowego, aktywnego i efektownego. Sezon rozrodczy wypada w sierpniu, a na początku września w gnieździe pojawiają się kokony.
Agelena labyrinthica. Rodzina: Agelenidae (lejkowcowate). Zasięg: Europa; w Polsce pospolita na terenie całego kraju.