Baza wiedzy

451 gatunków pająków hodowlanych. Szukaj po nazwie albo przeglądaj wg grupy.

Eresus kollari: najsłynniejszy polski pająk, który gryzie jak osa

Grupa🕷️ Ptasznik
Tryb życia🕳️ Norowe / podziemne
TrudnośćZaawansowany
Region📍 Europa
RodzajEresus

Wyobraź sobie, że kręcisz materiał do programu telewizyjnego, kamera patrzy, ekipa filmowa patrzy, a ty po raz pierwszy w życiu, po sześciu czy siedmiu filmach o tym samym gatunku, dostajesz w kciuk. Nie od byle kogo: od samicy poskocza krasnego broniącej gniazda z właśnie wylęgłymi nimfami. Ból porównywalny do użądlenia osy, narastający przez kilka minut, opuchlizna, mrowienie przez ponad cztery godziny i jedno zdanie, które najlepiej podsumowuje całe zdarzenie: "Jak na takiego małego pająka boli jak cholera." Witajcie przy Eresus kollari, najsłynniejszym polskim pająku.

Kto to jest i skąd pochodzi

Poskocz krasny to jedyny rodzimy gatunek z rodzaju Eresus występujący w Polsce i zarazem jeden z najbardziej rozpoznawalnych krajowych pajęczaków. Gatunek stepowy, preferujący suche i mocno nasłonecznione grzbiety wzgórz z rzadką roślinnością i podłożem wapiennym. W kraju potwierdzono zaledwie kilkanaście stanowisk, między innymi w województwie świętokrzyskim, na Mazurach, a dawniej szukano go również na Pustyni Błędowskiej. Poza granicami Polski zamieszkuje populacje włoskie i greckie, a osobniki z różnych lokalizacji potrafią różnić się ubarwieniem. W pewnej włoskiej populacji samice mają charakterystyczny pomarańczowy pierścień na odwłoku, prawdopodobnie związany z lokalną dietą i składem biotopowym.

Gatunek objęty jest w Polsce ochroną gatunkową. Nie można go zbierać ze stanowisk naturalnych, hodować ani niepokoić siedlisk. Widnieje też na czerwonej liście zwierząt zagrożonych i ginących. Jeśli ktoś planuje "zorganizować sobie" okaz bezpośrednio z terenu: odpada.

Wygląd

Samica jest wyraźnie większa od samca i ma ciemne, niemal czarne ubarwienie, stąd pieszczotliwa ksywa "czarnulka". Samce za to wyglądają zupełnie inaczej: mają intensywnie czerwone lub pomarańczowe akcenty na odwłoku i bardzo duże chelicery. Jeśli trafi się samica tuż przed złożeniem kokonu, można poznać ją po wyraźnie obłej, pulchnej sylwetce w stylu "pomarańcz i cytryna". Gatunek jest mniejszy od Eresus sp. 'Guerini' i wyglądem bliski Eresus walckenaeri, z którym bywa mylony. Norki w terenie mają ponad centymetr średnicy, a zewnętrzna, widoczna część oprzędu sięga około dziesięciu centymetrów.

W terrarium

Eresus kollari to pająk norowy do szpiku kości. W naturze kopie poziome tunele biegnące wzdłuż powierzchni ściółki, które następnie schodzą w głąb przez warstwę wapienną. Wnętrze wyłożone jest pajęczyną charakterystycznie kudłatą i wyjątkowo lepką. Co ciekawe, ta struktura jest genetycznie zakodowana: nawet nimfy na etapie L2 i L3 od razu produkują typowe kołtunki.

W hodowli stosuje się tzw. tuby stepowe. Pająk szybko tworzy wyraźne epicentrum: skołtuniony wkład pajęczynowy zajmujący centralną część pojemnika, a nie rozłożony równomiernie po ścianach. Całe włókno kokosowe pokrywa siecią. Wspina się po pionowych gładkich powierzchniach bez problemu.

Dorosłe osobniki preferują bardzo suche warunki. Dla młodych sprawdza się wacik kosmetyczny nasączony wodą, wymieniany w momencie, gdy zaczyna delikatnie pleśnieć. Minimalistyczna imitacja porannej rosy, nic więcej. Bez zbędnej wilgoci w substratcie.

Żywienie jest proste: nimfy L2 i L3 radzą sobie bez problemu z wylęgiem świerszcza kubańskiego, który jest nieznacznie większy od wylęgu bananowego. Młode jedzą grupowo, po kilka osobników na jedną ofiarę, co jest naturalne i wynika z doświadczenia komunalnego żywienia przy matce. Godzinę po podaniu pokarmu większość osobników już konsumuje.

Temperament i trudność hodowli

Tu nie ma złudzeń: Eresus kollari to nie pająk do oglądania w otwartym terrarium przy kawie. Samice są wyjątkowo płochliwe i praktycznie nigdy nie opuszczają norki. Spotkanie samicy na zewnątrz gniazda graniczy z cudem. Polują z ukrycia: wygryzają mikro-okienko w sieci, chwytają ofiarę i natychmiast wciągają ją do środka.

Kiedy jednak coś zagrozi gniazdu lub potomstwu, agresja jest natychmiastowa i zdecydowana. Samica z właśnie wylęgłymi nimfami kąsa bez ostrzeżenia. "Straszna zołza" to bodaj najbardziej trafne hodowlane określenie tego gatunku. Palcem dotykać: nie.

Cykl życiowy jest roczny. Nimfy zimują blisko ziemi w małym kokoniku, wiosną zaczynają rosnąć i osiągają dojrzałość płciową w lipcu lub sierpniu. Samce pojawiają się aktywnie w terenie pod koniec wakacji, szukając norek samic. Sezon samców kończy się przed końcem sierpnia. Samica po złożeniu kokonu z czasem ginie, a młode zjadają matkę, uzyskując energię niezbędną do przeżycia zimy. Z jednego kokonu może wyjść od stu pięćdziesięciu do ponad czterystu nimf.

Gatunek zdecydowanie dla doświadczonych hodowców, cierpliwych obserwatorów i osób, które nie mają w planach machania ręką nad terrarium.


Eresus kollari. Rodzina: Eresidae. Zasięg: Polska i Europa (populacje m.in. włoskie i greckie); gatunek stepowy, w Polsce objęty ochroną gatunkową.