Grammostola grossa: złote lusterko z Ameryki Południowej
Wyobraź sobie ptasznika, którego prawdopodobnie nie widziałeś nigdy w polskiej hodowli, bo ofert jego sprzedaży po prostu nie było. Takiego, który rośnie przez osiem lat do rozmiarów imponującego dwudziestocentymetrowego stworzenia i nosi na odwłoku złote lusterko jak wypolerowany medal. Grammostola grossa to właśnie taki okaz: rzadki, spokojny i pod wieloma względami wyjątkowy nawet wśród i tak barwnego rodzaju Grammostola.
Skąd pochodzi i kim jest
Grammostola grossa zamieszkuje rozległy obszar wschodniej części Ameryki Południowej: Paragwaj, Urugwaj, Brazylię i Argentynę. To typowy naziemny ptasznik lasów i zarośli, który na co dzień chowa się pod liśćmi, konarami i kamieniami, a norki kopie przede wszystkim w sezonie godowym, oplatając je pajęczyną. Nie jest mistrzem budowlanym ani pionierem, lecz spokojnym lokatorem, który woli dobrze ukryte schronienie od widowiskowej aktywności.
W Polsce gatunek jest praktycznie nieznany. Jeden z hodowców opisujący swój okaz przyznał wprost, że przed jego pozyskaniem, drogą barteru, nigdy nie natrafił na ofertę tego ptasznika na krajowym rynku. To czyni go prawdziwym białym krukiem w europejskich kolekcjach.
Wygląd
Patrząc na Grammostola grossa, trudno przejść obojętnie. Ciało dorosłego osobnika osiąga 9 do 10 cm długości, a rozpostarte odnóża mierzą do 20 cm, co lokuje go w czołówce największych ptaszników na świecie. Ubarwienie jest stonowane, lecz eleganckie: ciemnobrązowe ciało kontrastuje ze złocistym połyskiem tarczki grzbietowej (karapaksu) oraz charakterystyczną złotą plamką na odwłoku, która sprawia wrażenie małego lusterka. Odnóża są gęsto owłosione, co dodaje całości nieco pluszowego charakteru.
Jest jednak pewien haczyk. Grammostola grossa intensywnie wyczeskuje włoski parzące z odwłoka i właśnie dlatego złote zabarwienie tej okolicy potrafi z czasem zniknąć lub znacznie zblaknąć. To nie choroba ani wada, po prostu naturalny sposób obrony tego gatunku. Młode osobniki wyglądają podobnie do dorosłych, a między samcami i samicami nie ma wyraźnych różnic w ubarwieniu, choć samce są mniejsze i po ostatniej wylince zdradzają się haczykami na przedniej parze odnóży krocznych oraz bulbusami na nogogłaszczkach.
W terrarium
Urządzenie terrarium dla Grammostola grossa nie jest skomplikowane. To ptasznik naziemny, więc priorytetem jest odpowiednia warstwa substratu, kilka kryjówek w postaci kawałka korka, kamienia lub gałęzi oraz spokój. Gatunek ten nie pędzi aktywnego życia na widoku: obserwacje prowadzone w środku nocy, nawet o trzeciej trzydzieści, potwierdzają, że potrafi spędzić długie godziny schowany i nieruchomy.
Wilgotność powinna wynosić około 65 procent. Terrarium spryskujemy dwa lub trzy razy w tygodniu, pilnując, żeby podłoże nie było ani zbyt mokre, ani całkowicie przesuszone. Co ważne, krótkotrwałe przesuszenie działa na tego ptasznika o wiele łagodniej niż nadmierna wilgoć, więc jeśli masz wątpliwości, lepiej poczekać dzień dłużej ze spryskiwaniem niż zalać terrarium. Żywienie nie odbiega od standardu dla dużych ptaszników naziemnych: świerszcze, karaczany, od czasu do czasu większy owad, dostosowane do rozmiarów zwierzęcia.
Tempo wzrostu jest wolne. Hodowca szacuje, że osiągnięcie pełnych rozmiarów zajmuje około ośmiu lat, co trzeba brać pod uwagę kupując młodego osobnika.
Temperament i trudność hodowli
Grammostola grossa to ptasznik dla początkujących, bez żadnych gwiazdek ani ukrytych warunków. Spokojny, nieagresywny, typowy przedstawiciel fauny Nowego Świata. Nie rzuca się, nie atakuje bez powodu, nie ucieka histerycznie przy każdym otwarciu terrarium. Jeśli jednak poczuje zagrożenie, sięga po swoje główne narzędzie obrony: włoski parzące wyczeskiwane z odwłoka. Nie są groźne dla życia, ale kontakt ze skórą lub oczami potrafi być nieprzyjemny, więc przy pracach w terrarium warto zachować ostrożność.
Jad Grammostola grossa, jak u wszystkich ptaszników Nowego Świata, jest niegroźny dla człowieka. Ugryzienie może się zdarzyć, ale jest raczej ostatecznością niż pierwszą reakcją tego spokojnego stworzenia.
Na koniec warto powiedzieć o długości życia, bo tu Grammostola grossa naprawdę robi wrażenie. Samice dożywają nierzadko 20 lat, co czyni je jednymi z najdłużej żyjących ptaszników w ogóle. Samce żyją znacznie krócej: po ostatniej wylince mają przed sobą około dwóch, dwóch i pół roku. Jeden z opisywanych samców przeżył 1,8 roku od ostatniej wylinki, wykazując przez cały ten czas dużą aktywność i dobry apetyt, i zginął przy próbie kopulacji, zabity przez samicę. Takie jest życie ptasznikowego samca.
Grammostola grossa. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Paragwaj, Urugwaj, Brazylia, Argentyna.