Holothele incei: przeklęty pająk ze złotym sekretem
Zamówiłem dziesięć sztuk. Przyszło jedenaście. Bonus od sprzedawcy, drobna miła niespodzianka, ot co. Gdybym wtedy wiedział, że ten jeden dodatkowy osobnik urośnie na samicę, która będzie mi dosłownie sypać kokonami jeden po drugim, może zastanowiłbym się dwa razy. Może. Ale właśnie na tym polega urok Holothele incei: niepozorny gatunek, który potrafi całkowicie zaskoczyć.
Skąd pochodzi i czym jest
Holothele incei to niewielki ptasznik ziemny z Trynidadu. W hodowlanym świecie nie zdobywa tytułów za spektakularny rozmiar ani za efektowne kolory, przynajmniej nie w swojej klasycznej, standardowej formie. To gatunek, który często trafia do kolekcji jako uzupełnienie, jako "coś na start" albo właśnie jako jeden z jedenastu w zbiorczej przesyłce. I tu zaczyna się historia.
Bo obok klasycznego ubarwienia istnieje coś, co w nomenklaturze hodowlanej określa się jako morf Gold. Złocisto-żółte osobniki, wyróżniające się ubarwieniem tak wyrazistym, że trudno je pomylić z czymkolwiek innym. Co ważne, to nie jest przypadkowa aberracja ani chwilowy kaprys natury. Gen odpowiedzialny za złocistą barwę jest dziedziczny. Samica morfu Gold składa kokon, z kokonu wychodzą małe złote pajączki. Cecha przechodzi na potomstwo i to w sposób na tyle przewidywalny, że można z tym pracować hodowlanie.
Autor tych słów szczerze przyznaje: nie widział podobnego zjawiska morfowego u żadnego innego gatunku ptasznika w swojej kolekcji. To robi wrażenie.
Wygląd
Klasyczna forma Holothele incei to niepozorny, ziemny ptasznik w stonowanych barwach, odpowiednich do trybu życia w norze lub pod kawałkiem kory. Morf Gold to jednak zupełnie inna historia: złocisto-żółte ubarwienie sprawia, że pająk wyróżnia się w terrarium nawet przy słabym świetle. Młode osobniki są bardzo małe, ale już na tym etapie potomstwo samicy Gold nosi w sobie ten sam gen, który wyróżnia matkę.
W terrarium
Jedną z bardziej praktycznych informacji dla potencjalnego hodowcy jest fakt, że Holothele incei dorasta do rozmiarów na tyle skromnych, iż pojemniki przygotowane przy zakupie pająka spokojnie starczą na całe jego życie. Koniec z cyklicznymi przeprowadzkami do coraz większych terrariów. Dla kogoś, kto ma już kilkadziesiąt puszek w szafce, to ulga.
Gatunek ziemny, więc terrarium powinno oferować odpowiedni substrat do rycia i chowania się. Reszta to standard dla ptaszników z tej grupy klimatycznej: umiarkowana wilgotność, dostęp do wody i regularne karmienie. O tym ostatnim jednak za chwilę, bo karmienie to u tej samicy temat osobny.
Temperament i trudność hodowli
Samica Holothele incei, o której tu mowa, doczekała się od swojego opiekuna miana "pająka przeklętego". I nie bez powodu. Właściwie zaraz po tym, jak skończyła opiekować się jednym kokonem i dostała minimalne pożywienie, złożyła kolejny. Grubo ponad sto nimf drugiego stadium (L2) wyszło z jednego kokonu. Potem jedno nakarmienie i od razu następny.
Dla hodowcy, który nie planował masowego rozmnażania, to sytuacja wymagająca refleksji co do dalszego postępowania z coraz liczniejszą kolonią małych złotych ptaszników rozmieszczonych pod resztkami wylinki i w narożnikach terrarium. Samica pilnowała kokonu z klasyczną macierzyńską determinacją.
Co ciekawe, przy wyłapywaniu młodych samica okazała się zaskakująco spokojna. Dała się wziąć w dłonie bez agresji ani ucieczki. To istotna informacja dla początkujących hodowców, bo spokojny temperament dorosłego osobnika znacznie ułatwia pracę przy kokonie i przenosinach.
Holothele incei to gatunek, który śmiało można polecić osobom uczącym się seksuowania ptaszników. Płytka płciowa samicy jest wyjątkowo wyraźna, o charakterystycznym kształcie, widoczna bez trudu. Spośród wielu gatunków hodowanych przez autora tego tekstu, właśnie u H. incei płytka płciowa jest najłatwiej rozpoznawalna. Jeśli chcesz nauczyć się odróżniać samice od samców na podstawie linek wylinki, ten gatunek to dobry punkt startowy.
Podsumowując: mały, spokojny, łatwy w utrzymaniu, niewymagający dużej przestrzeni, z fantastycznym potencjałem hodowlanym w wersji Gold. Jedyne "niebezpieczeństwo" to to, że możesz skończyć z setką małych złotych ptaszników zanim się obejrzysz. Ale czy to naprawdę brzmi jak problem?
Holothele incei. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Trynidad.