Baza wiedzy

451 gatunków pająków hodowlanych. Szukaj po nazwie albo przeglądaj wg grupy.

Liphistius ornatus: żyjąca skamielina z malezyjskiej dżungli

Grupa🕷️ Ptasznik
Tryb życia🕳️ Norowe / podziemne
TrudnośćZaawansowany
Region📍 Azja Południowo-Wschodnia
RodzajLiphistius

Trzysta milionów lat. Tyle mniej więcej liczy linia ewolucyjna rodzaju Liphistius, a patrząc na ornatus, można odnieść wrażenie, że w tym czasie zupełnie nic się nie zmieniło. Segmentowany odwłok, nora sięgająca dna pojemnika, gwiazdkowaty wzór z nici wokół wejścia i błyskawiczny atak z zasadzki, którego nie sposób przewidzieć. To nie jest pająk dla każdego, ale dla tych, których fascynuje sama idea posiadania żywej skamieliny w kolekcji, ornatus jest czymś absolutnie wyjątkowym.

Żyjąca skamielina: skąd pochodzi i czym jest

Liphistius ornatus pochodzi z lasów deszczowych Malezji i należy do rodziny Liphistiidae, jedynej rodziny pająków w podrzędzie Mesothelae. To rozróżnienie brzmi jak suchy fakt taksonomiczny, ale w praktyce oznacza coś zupełnie niezwykłego: ornatus reprezentuje grupę, która odgałęziła się od reszty pająków tak dawno, że zachowała cechy anatomiczne nieobecne u żadnego innego współczesnego przedstawiciela tej gromady.

Reszta pająków, łącznie z ptasznikami i skakunami, należy do podrzędu Opisthothelae, obejmującego około 99 procent wszystkich gatunków. Mesothelae to ten jeden procent, który zatrzymał się w czasie. Słusznie mówi się o ornatus: "żyjąca skamielina". Po bliższym spojrzeniu trudno się nie zgodzić.

Wygląd

Pierwsza rzecz, która uderza przy spotkaniu z ornatus, to odwłok. Wyraźnie segmentowany, podzielony na człony widoczne gołym okiem, z charakterystycznymi paskami. To cecha unikalna wśród pająków, analogiczna do budowy ciała skorpionów czy biczykoodwłokowców. Żaden inny pająk terrariowy nie wygląda w ten sposób, a dla kogoś przyzwyczajonego do klasycznego ptasznika pierwszy widok ornatus bywa wręcz dezorientujący.

Młode okazy rosną bardzo wolno. Osobnik hodowany przez prawie rok osiąga stadium L5 i mierzy niecały centymetr długości ciała. Dorosłe samice to już spory, imponujący okaz trapdoorowy, częściowo owłosiony, częściowo nie. Samce są w hodowli terrariowej skrajnie trudno dostępne, więc w praktyce większość kolekcjonerów obcuje wyłącznie z samicami.

Jedno ostrzeżenie od razu: jad ornatus należy do silnych. Ukąszenie nie grozi śmiercią ani utratą kończyny, ale konsekwencje mogłyby być całkiem nieprzyjemne. Obsługa bez narzędzi i dotykanie gołym palcem to zły pomysł.

W terrarium

Podstawą sensownego utrzymania ornatus jest odpowiedni pojemnik i głęboka warstwa podłoża. Sprawdzają się kuchenne pojemniki w kształcie zaoblionego kwadratu, z wentylacją u góry. Około 80 procent objętości pojemnika powinno być wypełnione ziemią, bo pająk kopie spiralną norę biegnącą aż do samego dna. Na dole nory znajduje się komora, w której ornatus chowa się przed zagrożeniem i spożywa schwytane ofiary.

Klapkę wejściową (trapdoor) pająk buduje samodzielnie. Żadnych gotowych kryjówek nie trzeba dokładać, wystarczy odpowiednie podłoże. Klapka może zakrywać praktycznie całą powierzchnię wejścia, widoczna jest jedynie jej krawędź, a sieć wokół niej bywa niemal nieprzezroczysta. Wokół wejścia ornatus układa gwiazdkowaty wzór z nici: gdy ofiara przejdzie po którymkolwiek "żebrze", pająk natychmiast wyczuwa wibrację i wyskakuje z nory.

Atak jest błyskawiczny. Naprawdę błyskawiczny. Nagranie w normalnym tempie nie oddaje tej szybkości, potrzebny jest slowmo. Ofiara zostaje chwycona i wciągnięta do wnętrza, zanim cokolwiek zdąży zareagować.

Jeśli chodzi o żywienie, ornatus jest chętnym i regularnym łowcą, karmiony wylęgiem świerszcza bananowego. Apetyt rzadko zawodzi: praktycznie przy każdym podaniu ofiary następuje atak. Wieczko na pojemniku jest obowiązkowe. Co prawda ornatus nie wspina się po gładkich, płaskich powierzchniach (co ogranicza ryzyko ucieczki), ale zabezpieczenie pozostaje koniecznością.

Temperament i trudność hodowli

Tu warto być szczerym: to nie jest pająk dla kogoś, kto chce regularnie obserwować swojego pupila. Ornatus spędza praktycznie całe życie w norze. "Hodowanie dziury w ziemi" to trafna, choć sarkastyczna, definicja tej hodowli. Bez ingerencji hodowcy pająk pozostaje niewidoczny przez zdecydowaną większość czasu.

Gdy jednak trzeba go wyprowadzić z nory (lub gdy sam zdecyduje się wyjść), warto wiedzieć o kilku rzeczach. W około 99 procentach przypadków ornatus ucieka zamiast atakować. Jest przy tym bardzo szybki. Gdy jest mocno zaniepokojony, przechodzi w tanatozję: udaje martwego i można go wtedy ostrożnie trzymać między drugą a trzecią parą odnóży krocznych. Bezpośredniego ataku w stosunku do opiekuna raczej się nie odnotowuje.

Obsługa wymaga narzędzi, najlepiej pęset z zaokrąglonym czubkiem. To nie jest kwestia estetyki: przypadkowe nakłucie ostrą pęsetą przy inspekcji nory może skończyć się tragicznie dla pająka, nawet przy pozornie niewielkiej ranie.

Ornatus jest dostępny w polskich sklepach terrariowych, między innymi w Spider Shop i Kubovsky Shop. To gatunek dla osób, które w hodowli szukają czegoś więcej niż widowiskowego pupila. Raczej obiektu fascynacji ewolucyjnej i szacunku dla czegoś, co trwa na Ziemi od czasu, gdy nie było jeszcze dinozaurów.


Liphistius ornatus. Rodzina: Liphistiidae (podrząd Mesothelae). Zasięg: lasy deszczowe Malezji.