Orphnaecus sp.: Pomarańczowy klejnot z Filipin
Są ptaszniki, które trafiają do kolekcji za sprawą reputacji. I są takie, które zdobywają serce jednym spojrzeniem. Orphnaecus sp. należy do tej drugiej kategorii, a kto raz widział jego ubarwienie na żywo, ten wie, że słowo "pomarańczowy" to stanowcze niedopowiedzenie.
Filipiny, czyli skąd się wziął ten rudy cud
Orphnaecus sp. pochodzi z Filipin, archipelagu w Azji Południowo-Wschodniej słynącego z bogatej fauny pająków. Sam rodzaj Orphnaecus to typowy filipiński reprezentant, a jak żartują hodowcy: nazwa mówi właściwie sama za siebie. W obiegu kolekcjonerskim bywa też oznaczany nieoficjalną nazwą roboczą "panaceus philippinus", choć to raczej etykieta z hodowlanych szeptanek niż taksonomiczna pewność.
Gatunek jest jeszcze stosunkowo rzadko omawiany w polskiej literaturze hodowlanej, co czyni go tym bardziej ciekawym odkryciem dla tych, którzy szukają czegoś poza utartymi ścieżkami.
Wygląd
Czas powiedzieć wprost: ten pająk jest absolutnie śliczny. Orphnaecus sp. pokryty jest aksamitnym, intensywnie pomarańczowym włosiem, które sprawia, że wygląda jak żywcem wyjęty z tropikalnego snu. Co więcej, bije na głowę pod względem nasycenia barwy nawet Pterinochilus murinus w odmianie OBT, czyli okaz powszechnie uznawany za wzorzec pomarańczy wśród ptaszników. Orphnaecus sp. jest przy tym wyraźnie większy od swojego afrykańskiego "konkurenta".
Jeśli jednak liczysz na regularne podziwianie tej urody, przygotuj się z góry na pewną frustrację. Ten pająk uwielbia przesiadywać w ukryciu i zdecydowaną większość czasu spędza gdzieś głęboko w norze lub pod dekoracją. Wielu hodowców opisuje go jako pająka-ducha: wiesz, że tam jest, bo jedzenie znika, ale samego lokatora można nie widzieć całymi tygodniami.
W terrarium
Skoro Orphnaecus sp. to zapalony budowniczy kryjówek, terrarium warto do tego dostosować. Podłoże powinno mieć odpowiednią głębokość, żeby pająk mógł wykopać sobie tunel lub przynajmniej wcisnąć się gdzieś porządnie. Sprawdzi się mieszanka podłoży zatrzymujących wilgoć, bo Filipiny to klimat tropikalny, zdecydowanie nie suchy.
Temperatura pokojowa rzędu 24-28°C powinna być odpowiednia, natomiast wilgotność warto utrzymywać na umiarkowanie wysokim poziomie, bez zalewania całego pojemnika. Dobrą praktyką jest regularne podlewanie jednej strony podłoża przy jednoczesnym zostawieniu drugiej suchszej. Pająk sam wybierze, gdzie mu wygodniej.
Jeśli chodzi o żywienie, Orphnaecus sp. nie sprawia żadnych trudności. Atak na ofiarę następuje błyskawicznie, niemal natychmiast po tym, jak świerszcz lub karaczan znajdzie się w zasięgu. Nie ma tu długich rozważań ani teatralnych postaw obronnych. Jest precyzja i szybkość, które robią wrażenie nawet przez szybę terrarium. Ten apetyt to naprawdę miła odmiana dla hodowcy, który widział już wszystkie ptaszniki odwracające się od ofiary plecami przez trzy tygodnie z rzędu.
Temperament i trudność hodowli
Biorąc pod uwagę, jak intensywne bywa ubarwienie tego gatunku, można by się spodziewać ptasznika o charakterze równie wybuchowym. Nic z tych rzeczy. Orphnaecus sp. prezentuje zaskakująco spokojne podejście do kontaktu z człowiekiem. Podczas obserwacji i delikatnego manewrowania w terrarium nie wykazuje agresji, co czyni go całkiem przyjemnym podopiecznym na co dzień.
Oczywiście, jak każdy ptasznik, potrafi zaskoczyć i zawsze należy zachować ostrożność. Ale w porównaniu z wieloma gatunkami o podobnie efektownym wyglądzie, ten filipiński mieszkaniec wypada wyjątkowo znośnie pod względem charakteru.
Orphnaecus sp. to dobry wybór dla hodowcy, który chce czegoś naprawdę efektownego bez konieczności sięgania po gatunki zarezerwowane wyłącznie dla weteranów. Nieagresywny charakter, doskonały apetyt i stosunkowo niewygórowane wymagania sprawiają, że może sprawdzić się nawet u osób z niezbyt długim stażem.
Jedyną prawdziwą "wadą" pozostaje skryty tryb życia. Kupując Orphnaecus sp. z myślą o regularnym podziwianiu go na ekspozycji, można się poczuć zawiedziony. Ale jeśli traktujesz hodowlę jak pewnego rodzaju tajemnicę, gdzie rzadkie spotkanie wzrokiem jest nagrodą samą w sobie, to właśnie trafiłeś na idealnego lokatora: pięknego, spokojnego i wiecznie nieobecnego.
Orphnaecus sp. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Filipiny (Azja Południowo-Wschodnia).