Phormictopus sp. 'green': zielony błysk z Dominikany
Wyobraź sobie, że otwierasz pojemnik po trzech dniach transportu, plus jeden dzień oczekiwania, i zamiast zmęczonego, skulonego pająka widzisz żywego, ruchliwego lokatora, który już skanuje otoczenie w poszukiwaniu czegoś do zjedzenia. Tak przywitał się Phormictopus sp. 'green', i od razu było wiadomo, że to nie będzie pająk do kontemplacji.
Karaibski charakter w pigułce
Phormictopus sp. 'green' pochodzi z Dominikany, wyspy, która wydała na świat kilka absolutnie charakternych gatunków z tego rodzaju. Okazy dostępne w hodowli europejskiej trafiają często od takich hodowców jak Robert ze Spider Planet czy Emile Spider Planet, którzy pracują z tymi pająkami od lat i dbają o jakość materiału hodowlanego. Gatunek nie doczekał się jeszcze polskiej nazwy zwyczajowej, co zresztą bywa z wieloma "sp.", które czekają na formalne opisanie. Dla nas liczy się jednak to, co widać gołym okiem i co czuć przy każdym karmieniu.
Wygląd
Tutaj Phormictopus sp. 'green' naprawdę nie zawodzi. Juvenilne osobniki noszą na sobie delikatny niebieski odcień ciała, subtelny, ale wyraźny dla wprawnego oka. To ten etap, kiedy hodowca zagląda do pojemnika częściej niż powinien, bo po prostu trudno się oderwać. Dorosła samica to już zupełnie inna historia: efektowna, bogata kolorystyka, która robi wrażenie nawet na ludziach niezainteresowanych ptasznikami. Zdjęcia od Spider Planet mówią więcej niż jakikolwiek opis słowny. To jeden z tych gatunków, przy których naprawdę opłaca się czekać na dorosłość.
W terrarium
Phormictopus sp. 'green' to pająk naziemny z wyraźną skłonnością do kopania, więc terrarium musi to uwzględniać przede wszystkim. Podłoże zasługuje tu na osobny akapit: sprawdza się mix torfu włóknistego z forest floor i koirem jako warstwą spodnią. Taka mieszanka trzyma wilgoć tam, gdzie trzeba, a jednocześnie nie zamienia się w grząskie bajoro. Głębokość podłoża powinna być wystarczająca, żeby pająk mógł się porządnie zagrzebać, bo ten gatunek lubi mieć tę opcję.
Wyposażenie terrarium nie musi być skomplikowane. Kryjówka ceramiczna sprawdza się doskonale, dwa liście dekoracyjne dopełniają całość i wyglądają naturalnie. Korzeń jako element dekoracyjny? Można go sobie odpuścić, zbędna dekoracja to zbędna dekoracja, szczególnie gdy pająk i tak spędza czas albo w kryjówce, albo przy misce z pokarmem.
Temperatura w dzień powinna wynosić 26-28°C, nocą spada do 20-22°C. To warunki bardzo zbliżone do Phormictopus sp. 'purple', innego dominikańskiego gatunku z tego rodzaju, co nie jest przypadkiem, oba pochodzą z tej samej wyspy i mają podobne wymagania klimatyczne. Wilgotność utrzymuj w przedziale 60-70%, bez ekstremalnych wahań w żadną stronę.
Temperament i trudność hodowli
Jeśli ktoś szuka swojego pierwszego ptasznika i marzy o spokojnym, mało reaktywnym lokatorze, to Phormictopus sp. 'green' nie jest właściwym wyborem. Jeśli jednak ktoś ma już trochę doświadczenia i chce pająka, który naprawdę żyje, to właśnie tutaj znajdzie to, czego szuka.
Reakcja na ofiarę jest natychmiastowa i żywiołowa. To cecha charakterystyczna dla wszystkich Phormictopusów z Dominikany: żadnego wyczekiwania, żadnego powolnego podchodzenia, czysty atak z miejsca. Karmienie to spektakl, który trwa sekundy, a widz ma wrażenie, że mignęło mu coś przed oczami. To absolutne przeciwieństwo gatunków, które potrafią siedzieć przy świerszczu przez godzinę bez reakcji.
Ten temperament przekłada się na ostrożność przy obsłudze terrarium. Nie jest to gatunek, który wybacza roztargnienie przy otwieraniu pokrywy czy przypadkowe ruchy pędzelkiem. Trzymaj narzędzia pod ręką, planuj każdą interwencję wcześniej i nie rób nic na skróty. Przy takim podejściu i z pewnym doświadczeniem hodowlanym Phormictopus sp. 'green' jest absolutną przyjemnością w kolekcji, wymagającą, ale sowicie się odwdzięczającą kolorem i charakterem.
Phormictopus sp. 'green'. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Dominikana.