Phormictopus sp. 'mikan': morska tajemnica z Karaibów
Jest taki moment w hodowli ptaszników, kiedy patrzysz na zwierzę i przez chwilę nie możesz znaleźć słowa na jego kolor. Nie zielony. Nie niebieski. Nie turkusowy. Coś pomiędzy, coś, co Anglicy zwią teal, a po polsku zostaje nam jedynie "morski" albo bezradne wzruszenie ramionami. Phormictopus sp. 'mikan' działa właśnie tak: wprawia w lekką konsternację, a potem zachwyca.
Karaibski przybysz z niepewną etykietką
Dominikana kojarzy się z plażami, rumem i turystami w kapeluszach. Znacznie rzadziej z ptasznikami. A jednak to właśnie z tej karaibskiej wyspy pochodzi mikan, jeden z bardziej intrygujących przedstawicieli rodzaju Phormictopus, grupy znanych ze swojej bezpośredniości i nieprzewidywalności.
Warto zaznaczyć, że "sp. 'mikan'" to oznaczenie nieopisanego jeszcze formalnie gatunku, funkcjonującego w hodowli pod roboczą nazwą. Co to oznacza w praktyce? Że wiedza o nim buduje się stopniowo, razem z doświadczeniami kolejnych hodowców, którzy decydują się dać mu szansę. I którzy, jak się okazuje, rzadko tego żałują.
Wygląd
Ciało mikan mierzy około 3 cm, więc nie mówimy tu o rekordowym gigancie. Ale rozmiar w tym przypadku naprawdę nie jest najważniejszy. To sylwetka robi robotę: masywna, solidna, zdecydowana, taka, która od razu komunikuje, że właściciel ma o sobie wysokie mniemanie i nie zamierza tego ukrywać.
A ten kolor. Opisać go precyzyjnie to zadanie dla poety, nie dla hodowcy. Gdzieś na granicy zieleni i morskiej głębi, z odcieniem, który zmienia się w zależności od kąta padania światła. Świeżo po lince barwa jest szczególnie żywa, jeszcze nieprzyćmiona przez codzienność terrarium. Kto raz widział mikan zaraz po przeobrażeniu, rozumie, dlaczego entuzjaści sięgają po przymiotniki w rodzaju "cudowny".
W terrarium
Urządzenie lokum dla mikan nie wymaga wielkich przygotowań ani spektakularnych nakładów. Gatunek naziemny, więc liczy się przede wszystkim przestrzeń przy dnie i odpowiednie podłoże. Torf sprawdza się tu dobrze: zapewnia właściwą strukturę bez zbędnego nagromadzenia wilgoci. Kryjówka z kory dębu korkowego dopełnia całości, dając pająkowi poczucie bezpieczeństwa, które, jak się okazuje, wcale nie hamuje jego łowieckich zapędów.
Dekoracje w postaci ścinków kokosowych to dodatek przyjemny zarówno estetycznie, jak i funkcjonalnie: nieco urozmaicają przestrzeń i pozwalają pająkowi zachowywać się bardziej naturalnie.
Jeśli chodzi o warunki, mikan nie jest wybredny. Temperatura pokojowa w zupełności wystarczy, bez grzałek, lamp i innych udogodnień. Może być nawet dość chłodno, gatunek to toleruje bez problemów, podobnie jak inne Phormictopus. Wilgotność utrzymuje się na poziomie około 60%, a więc całkiem sucho jak na ptasznikowe standardy. Rzadkie, ale regularne nawadnianie jednej strony podłoża lub naczynia z wodą powinno wystarczyć.
Temperament i trudność hodowli
Tutaj nie ma miejsca na niedopowiedzenia: mikan jest agresywny. Nie w sensie ciągłego pobudzenia czy nerwowego chodzenia po terrarium, ale w sensie gotowości do natychmiastowego działania. Świerszcz wpadający do środka nie ma czasu na orientację w nowym otoczeniu. Reakcja jest błyskawiczna, precyzyjna i skuteczna, co obserwujący mogą uznać za piękny pokaz łowieckich instynktów.
Co ciekawe, ta energia nie słabnie nawet bezpośrednio po lince, kiedy wiele ptaszników bywa ospałych i wymaga spokoju. Mikan zdaje się traktować to jako drobny szczegół, niewarty nadmiernej uwagi.
Dla kogo jest ten pająk? Nie polecałbym go komuś, kto dopiero co trzyma pierwszego ptasznika i liczy na spokojne, wyrozumiałe zwierzę. Temperament Phormictopus bywa zaskakujący nawet dla bardziej doświadczonych hodowców. Natomiast dla kogoś, kto ma już za sobą kilka gatunków i nie boi się dynamicznych podopiecznych, mikan może okazać się jednym z najbardziej satysfakcjonujących nabytków w kolekcji. Rzadki kolor, konkretna osobowość i karaibski rodowód tworzą zestaw, który trudno przejść obojętnie.
Krótko mówiąc: jeżeli szukasz ptasznika, który wygląda jak wycięty z tropikalnego snu i zachowuje się jak doświadczony myśliwy, mikan czeka na swoje miejsce w kolekcji.
Phormictopus sp. 'mikan'. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Dominikana (Karaiby).