Baza wiedzy

451 gatunków pająków hodowlanych. Szukaj po nazwie albo przeglądaj wg grupy.

Eratigena atrica: największy straszak polskich piwnic

Grupa🕷️ Ptasznik
Tryb życia🌍 Naziemne
TrudnośćPoczątkujący
Region📍 Europa
RodzajEratigena

Wyobraź sobie: wchodzisz do piwnicy, sięgasz za regał i widzisz coś, co przez ułamek sekundy mózg klasyfikuje jako małego kraba. Osiem nóg, brunatne ubarwienie, spokojne spojrzenie ośmiorga oczu. To nie krab. To kątnik olbrzymi, Eratigena atrica, i właśnie uznał twój regał za swój dom. Zanim zaczniesz krzyczeć, daj sobie chwilę. Bo ten pająk jest o wiele ciekawszy, niż myślisz.

Kto to właściwie jest i skąd pochodzi

Kątnik olbrzymi to gatunek synantropijny w pełnym tego słowa znaczeniu: żyje tam, gdzie żyje człowiek. Piwnice, strychy, garaże, łazienki, sklepy spożywcze, stodoły. Zasięg naturalny obejmuje Europę i część Azji, ale w 1929 roku kątnik postanowił zwiedzić świat i trafił na Vancouver Island w Ameryce Północnej jako nieproszony pasażer w bagażu. Dziś to jeden z najczęściej spotykanych pająków w polskich domach, a wiosną jego aktywność wyraźnie rośnie. Co rok pojawia się wtedy podwójny wysyp: samych pająków i internetowych artykułów o „zabójczo jadowitych stworzeniach z Biedronki". Ale o tym za chwilę.

Należy do rodziny Agelenidae, czyli lejkowcowatych. Nazwa rodziny pochodzi właśnie od charakterystycznej budowli, którą wznosi każdy przedstawiciel tej grupy: poziomej, gęstej sieci z lejkiem pośrodku, w którym pająk spędza większość czasu. To nie ozdobna architektura, to precyzyjna pułapka. Sieć rejestruje każde drganie, a kątnik wyskakuje z lejka błyskawicznie, chwyta ofiarę dużymi chelicerami i zakleja ją pajęczyną, zanim ofiara zdąży się zorientować, co się dzieje.

Wygląd

Zacznijmy od rozmiarów, bo to one robią największe wrażenie. Samica osiąga rozstaw odnóży około 5 cm i ma gruby, kulisty odwłok oraz stosunkowo długie nogi. Samiec jest mniejszy ciałem, ale jego odnóża są nieproporcjonalnie długie, co przy rozstawie dochodzącym do 10 i więcej centymetrów robi z niego naprawdę spektakularny widok. Pod względem rozstawu odnóży to jeden z absolutnych rekordzistów wśród polskich pająków, choć pod względem samej masy ciała palmę pierwszeństwa trzyma bagnik.

Ubarwienie to odcienie brązu i beżu. Karapaks ciemnobrązowy z jaśniejszym pasem biegnącym przez środek i ciemnymi plamami po bokach. Odwłok owalny z charakterystycznym deseniem: jasne, łukowate pręgi na ciemniejszym tle, a układ ciapek jest na tyle indywidualny, że pomaga identyfikować konkretne osobniki. Nogi długie, nieco owłosione, brunatne. Chelicery duże, skierowane ku sobie, zdolne do przebicia ludzkiej skóry.

Jedna ważna uwaga dla tych, którzy chcą go rozpoznać w terenie: Eratigena atrica to nie wałęsak brazylijski. Ten drugi ma cztery duże oczy ułożone w wyraźny kwadrat i charakterystyczną linię biegnącą od linii oczu do chelicerów. Kątnik nie ma ani jednego, ani drugiego. Ma też sterczące pojedyncze włoski na nogogłaszczkach zamiast gęstego futerka, a ubarwienie jest jednolite, szaro-buroczarne, bez kolorowych wzorów. Każdy kto wrzuca zdjęcie kątnika na Facebooka z podpisem „TARANTULA W LIDLU" robi mu krzywdę.

W terrarium

Kątnik olbrzymi to pająk dla tych, którzy cenią minimalizm. Do hodowli wystarczy pojemnik z boczną wentylacją, mniej więcej 11 na 11 cm dla młodych osobników, większy dla dorosłych samic. Terrarium 30 na 30 cm to już standard dla dorosłego okazu. Podłoże z maty kokosowej jest praktyczne, ale nie bezwzględnie konieczne: w naturze pająk żyje w pustym kącie i doskonale sobie z tym radzi. Kryjówka? Cokolwiek z otworami: kawałek kory, ceramika, nawet czaszka jelonka sprawdzi się świetnie.

Wilgotność pokojowa wystarczy bez dodatkowego spryskiwania. Kabel grzewczy przy ziemi utrzymuje odpowiednią temperaturę i ogrzewa gniazdo, które pająk z pewnością szybko utknie. Po zaledwie miesiącu w nowym terrarium można spodziewać się rozbudowanej sieci lejkowej z gęstą pajęczyną, najchętniej w tylnej części pojemnika.

Żywienie to czysta przyjemność. Kątnik je chętnie i regularnie: świerszcze, karaczany, wylęg, muszki. Nie odmawia, chwyta aktywnie, zakleja ofiarę pajęczyną z imponującą sprawnością. Jedyne czego potrzebuje oprócz pokarmu to sporadyczny dostęp do wody.

Jedna ważna uwaga techniczna: kątnik słabo radzi sobie z chodzeniem po gładkich, śliskich powierzchniach. Całe życie spędza w sieci, więc przyczepność na szkle to nie jego mocna strona. To dobra informacja dla hodowcy, gorsza dla pająka, który trafił do wanny.

Temperament i trudność hodowli

Tutaj zaczyna się najlepsza część. Kątnik olbrzymi, ten przerażający straszak polskich piwnic, jest w istocie pająkiem potulnym i bojącym się człowieka bardziej niż człowiek jego. Podstawowa strategia obrony to ucieczka i schowanie się w sieci. Nie atakuje proaktywnie, nie wyprawia spektakularnych pokazów jak niektóre ptaszniki. Żeby go ugryźć, trzeba go dosłownie przycisnąć do skóry.

Ukąszenie jest jednak możliwe i warto brać je poważnie. Chelicery bez problemu przebijają skórę, jad działa neurotoksycznie, a rana może goić się tygodniami z nieprzyjemnymi powikłaniami miejscowymi. Nic śmiertelnie groźnego, ale też nic, czego warto doświadczać z ciekawości. Przy własnej sieci pająk może być reaktywny i bronić jej aktywniej niż w innych sytuacjach.

Trudność hodowli: minimalna. Odporny, żarłoczny, niewymagający. Dorosła samica złapana z natury jest z dużym prawdopodobieństwem już zapłodniona i może złożyć kokon bez żadnej ingerencji hodowcy. Młode wychodzą po około dwóch tygodniach. Gatunek żyje do czterech lat, przeżywając trzy do czterech zim. Jak na pająka właściwego to całkiem imponująco.

Jeśli chcesz zacząć przygodę z hodowlą pająków i nie masz jeszcze żadnego okazu, zejdź do piwnicy. Są tam za darmo, żyją blisko ludzi od pokoleń i będą wdzięczne za świerszcza.


Eratigena atrica. Rodzina: Agelenidae (lejkowcowate). Zasięg: Europa, część Azji; zawleczony do Ameryki Północnej (od 1929 r.); pospolity synantrop w Polsce.