Eresus walckenaeri: biedronka, która nigdy nie latała
Są pająki, które robią wrażenie rozmiarem. Są takie, które imponują zachowaniem. A potem jest Eresus walckenaeri, samiec, który wygląda tak, jakby ktoś wziął zwykłego pająka i postanowił przemalować go na potrzeby bajki dla dzieci: czerwony odwłok w czarne kropki, czarno-białe nogi, karapaks z pomarańczowym akcentem i gęste aksamitne futro na całym ciele. Efekt jest tak kolorowy i tak nierealny, że pierwsze spojrzenie zawsze kończy się tym samym pytaniem: to jest prawdziwe?
Skąd pochodzi i kim jest
Eresus walckenaeri należy do rodziny Eresidae, czyli aksamitników, zwanych po angielsku Velvet Spiders lub Lady Bird Spiders. To jeden z 21 opisanych gatunków rodzaju Eresus i prawdopodobnie największy z nich na świecie. Naturalnie zamieszkuje południe Europy, głównie Grecję i Bałkany, a jego zasięg rozciąga się przez Turcję aż do Azji. Nie jest ptasznikiem, nie jest nawet blisko spokrewniony z ptasznikami. To pająk właściwy, ze wszystkimi konsekwencjami tego faktu.
W naturze wiedzie życie zdecydowanie skryte. Zajmuje szczeliny pod kamieniami, buduje tam rozbudowane gniazdo z bardzo lepkiej, skołtunionej pajęczyny i właściwie go nie opuszcza. Tereny stepowe, suche, nasłonecznione. Biotop, który w terrarium trzeba odwzorować możliwie wiernie.
Wygląd
Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest tak skrajny, że samiec i samica wyglądają jak dwa zupełnie różne zwierzęta. Samica jest masywna, pękato zbudowana, niemal cała czarna, czasem z pomarańczową obwódką na odwłoku. Dorasta do około 4 cm ciała, porusza się ciężko i zdecydowanie, co obserwujący hodowcy określają mianem "pająka czołgu". Samiec jest wielokrotnie mniejszy, smukły i właśnie on jest tą słynną biedronką: czerwony lub pomarańczowy odwłok w czarne kropki, czarno-białe przednie nogi, kopulasty karapaks z ciemnym wzorem. Ciało obu płci pokryte jest gęstym, aksamitnym futrem, dzięki któremu gatunek zyskał swoje angielskie nazwy.
Jest jeszcze jedna rzecz godna uwagi: samiec przed ostatnią wylinką wygląda dokładnie jak samica. Czarny, duży, bez śladu koloru. Dopiero finalna wylinka zmienia wszystko w jednym ruchu: odwłok przebarwia się z czarnego na czerwony z kropkami, a z szarego pająka robi się żywa ozdoba terrarium.
W terrarium
Eresus walckenaeri to gatunek suchy w każdym znaczeniu tego słowa. Terrarium powinno odwzorowywać stepowy biotop: podłoże z torfu lub włókna kokosowego, kilka kamieni ze szczeliną od spodu, suszone rośliny jako rusztowanie do budowy sieci. Temperatura w ciągu dnia 24 do 28 stopni Celsjusza, nocny spadek do około 20 stopni. Wilgotność pokojowa wystarczy.
Woda to temat wymagający ostrożności. Pająk NIE potrzebuje regularnego podlewania, a przelanie jest jednym z najszybszych sposobów na jego utratę. Dorosłe osobniki czerpią płyny głównie z pokarmu. Wystarczy raz na dwa tygodnie delikatnie spryskać ściankę pojemnika, żeby pająk mógł zlizać kilka kropelek. Młode osobniki są bardziej wrażliwe na przesuszenie, warto im dać wacik nasączony wodą.
Gniazdo, które zbuduje samica, to prawdziwe dzieło inżynierii. Skołtunione kępki pajęczyny układane jedną po drugiej tworzą zwartą, rurkowatą konstrukcję, do której przykleja się absolutnie wszystko. Ofiara dotknąwszy sieci nie ma żadnych szans. Co ciekawe, w suchych warunkach resztki pokarmowe po prostu wysychają zamiast pleśnieć, co znacznie ułatwia utrzymanie terrarium.
Karmienie nie jest skomplikowane. Wylęg karaczana argentyńskiego lub tureckiego, świerszcze, muszki owocowe dla najmłodszych. Pokarm podajemy przy wejściu do gniazda. Pająk wyczuwa drgania sieci i reaguje na obecność ofiary, choć przy mniej żywotnych owadach warto wrzucić dodatkowo żywego osobnika obok, żeby pobudzić reakcję łowiecką. Gatunek je chętnie i pewnie.
Temperament i trudność hodowli
Eresus walckenaeri jest polecany dla początkujących i ta rekomendacja ma solidne podstawy. Pająk jest nieagresywny wobec człowieka w stopniu, który zaskakuje nawet doświadczonych hodowców. Wzięty na rękę spaceruje spokojnie, nie reaguje na dotyk chelicerami, wymaga wręcz szturchania, żeby w ogóle zmienić pozycję. Jego jad jest słaby, chelicery krótkie, a ryzyko ukąszenia minimalne. Nawet gdyby do niego doszło, nie ma żadnych powodów do niepokoju.
Jedyne zastrzeżenie dotyczy okolic gniazda. W obrębie swojej construccji sieciowej samica jest terytorialna i broni wejścia z determinacją. Poza gniazdem jest zupełnie innym zwierzęciem. Hodowla sprowadza się do utrzymania suchych warunków, regularnego karmienia i kontroli rozmiarów otworów wentylacyjnych, bo gatunek potrafi przez nie uciec, gdy sieć zapewni mu odpowiednie podparcie.
Tempo wzrostu jest spokojne, dorosłość osiągana po roku lub nieco dłużej. Samice żyją szacunkowo 5 do 6 lat. Hodowla sprawia przyjemność nawet bez spektakularnych zachowań, bo sam wygląd pająka wystarczy za argument za posiadaniem go na półce.
Eresus walckenaeri. Rodzina: Eresidae (aksamitniki). Zasięg: Europa południowa (Grecja, Bałkany), Turcja, Azja.