Eresus venereus: Aksamitny czołg z Południa
Wyobraź sobie, że przez całe życie wyglądasz jak szara, niepozorna bryłka w pajączym świecie, a potem, przy ostatniej wylince, budzisz się ze skórki w intensywnej czerwieni i czerni, wyglądając jak biedronka na sterydach. Właśnie tak działa życie samca Eresus venereus. Natura rzadko funduje takie niespodzianki, a ten pająk potrafi zaskoczyć nie tylko wyglądem.
Skąd pochodzi ten kawał pająka?
Eresus venereus to mieszkaniec południowej Europy: znajdziemy go w Grecji, Chorwacji i Bułgarii, a prawdopodobnie zasięg sięga też kawałka północnej Afryki. W naturze prowadzi życie pod kamieniami, w suchym, nagrzanym słońcem biotopie. Kamieniste zbocza, przesuszone łąki, skwierczące upały lata. To jego żywioł i warto o tym pamiętać przy urządzaniu terrarium.
Rodzina Eresidae, do której należy nasz bohater, zyskała wśród miłośników pająków przydomek "pająków czołgów". Nie bez powodu: masne, ciężkie, solidnie zbudowane zwierzęta poruszają się metodycznie i bez pośpiechu, z gracją pancernika na wieczornym patrolu. Anglicy nazwali ten gatunek Velvet Spider, czyli Aksamitnym Pająkiem. Jak zobaczysz samicę po raz pierwszy, rozumiesz to od razu.
Wygląd: dwa pająki w cenie jednego
Tu robi się naprawdę ciekawie. Samica to solidna bryła pokryta czarno-antracytowym, aksamitnym futerkiem. Bardzo wypukły karapaks, lekko spłaszczony odwłok, małe oczka wpatrzone w świat ze stoickim spokojem. Nic natrętnie efektownego, ale jest w tym pewna mroczna elegancja.
Samiec w dojrzałej postaci to zupełnie inna historia. Pomarańczowo-czerwony odwłok, czarne kropeczki, czerwono-czarny karapaks. Biedronka. Serio. Jakby ktoś wziął samicę i postanowił ją przemalować w karnawałowe barwy na imprezie kostiumowej. Tyle że ten efekt przychodzi dopiero przy ostatniej wylince: do tego momentu samiec wygląda identycznie jak samica, w ciemnoszarej, zupełnie niepozornej wersji. Szata godowa ujawnia się w jednej chwili, przy finalnym zrzuceniu oskórka. Jeden dzień szary, następny biedronka. Dymorfizm płciowy w tym gatunku to nie subtelna różnica w rozmiarze, to zmiana totalna.
W terrarium
Pod tym względem Eresus venereus to czyste złoto dla hodowcy. Suche środowisko, trochę podłoża do zadomowienia się, kamień, pod który pająk chętnie schowa swoją sieć. I właśnie ta sieć jest kolejnym wyróżnikiem gatunku: buduje charakterystyczne, lepkie pajęczyny z zwitków przypominających słomę lub suche trawy. Wyglądają jak niedbale sklejona stodoła w miniaturze, ale działają sprawnie i skutecznie.
Wilgotność powinna być niska, bo biotop tego pająka to suche, śródziemnomorskie środowisko. Jeden ważny wyjątek: przy problemach z wylinką warto delikatnie podnieść wilgotność w pojemniku, żeby resztki oskórka łatwiej odchodziły. Taki zabieg może uratować kończyny pająka w trudnym momencie.
Żywienie? Minimalistyczne. Eresus venereus może spokojnie nie jeść przez miesiąc i nic złego się nie dzieje. Nie musisz prowadzić szczegółowych harmonogramów ani bić na alarm, jeśli pająk odmówi kilku karmień z rzędu. To gatunek, który po prostu nie przejmuje się jedzeniem tak jak ty.
Temperament i trudność hodowli
Spokój. Absolutny, olimpijski spokój. To pierwsze słowo, które przychodzi na myśl przy opisie tego gatunku. Mimo że polska nazwa zawiera słowo "poskocz", Eresus venereus nie skacze. Jest po prostu za ciężki i nie posiada odnóży skocznych. Nazwa jest więc nieco myląca, bo mamy do czynienia z pająkiem, który przemieszcza się solidnie i bez fanaberii.
Jad? Absolutnie nieszkodliwy dla człowieka. Pazurki jadowe są krótkie, jad słaby, a nawet gdyby doszło do ukąszenia, poważnych konsekwencji nie będzie. Samce można bez obaw trzymać na ręce, co dla początkujących hodowców dopiero oswajających się z pająkami ma niemałe znaczenie. Dla kogoś, kto zaczyna przygodę z hodowlą i chce mieć pająka z prawdziwą osobowością, ale bez nerwów przy każdym otwarciu terrarium, to gatunek niemal wymarzony.
Trudność hodowli: niska. Prosta obsługa, minimalne wymagania pokarmowe, suchy biotop łatwy do odwzorowania i temperament, który nie zaskoczy cię dramatycznym atakiem ani flukiem po całej klatce. To pająk, przy którym można po prostu usiąść, popatrzeć i cieszyć się hodowlą.
Jeśli szukasz gatunku, który wygląda solidnie i z charakterem, nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji, a przy okazji trzyma w sobie ukrytą niespodziankę w postaci spektakularnej przemiany samca, Eresus venereus spokojnie czeka na swoją szansę w twojej kolekcji.
Eresus venereus. Rodzina: Eresidae. Zasięg: południowa Europa (Grecja, Chorwacja, Bułgaria), prawdopodobnie północna Afryka.