Pachistopelma bromelicola: płaski jak deska i piękny jak marzenie
Są gatunki, które robią wrażenie od pierwszego wejrzenia, i są takie, które robią wrażenie od pierwszego wejrzenia jako młode, a potem stopniowo uczą cię pokory. Pachistopelma bromelicola należy do tej drugiej kategorii, choć to wcale nie jest zarzut. To brazylijski rarytas, który w polskim hobby pojawia się rzadko, znika szybko i kosztuje tyle, ile ktoś jest w stanie zapłacić. A chętnych nie brakuje.
Kto to jest i skąd pochodzi
Pachistopelma bromelicola to endemit Brazylii, jeden z tych gatunków, które określa się mianem "mistrzowskich" nie bez powodu. W polskim handlu większość dostępnych osobników pochodzi z importu, bo hodowla zamknięta tego gatunku w Polsce praktycznie nie istnieje. Jeśli trafia się para, to już jest powód do świętowania. Zakup dwóch maluchów, które z czasem wyrosną w dorosłego samca i samicę, graniczy z hodowlanym szczęściem.
Wygląd: złoto na początku, intrygujące nijakość na końcu
Zacznijmy od tego, co przykuwa uwagę najbardziej: karapaks. Nie chodzi o ubarwienie, nie o rozmiar, nie o typ budowy. Chodzi o to, że jest on wyjątkowo, ekstremalnie, turbo płaski. Kiedy Pachistopelma bromelicola siedzi w terrarium i patrzy się na nią z boku, odnosi się wrażenie, że ktoś delikatnie nadepnął na pająka, a on jakoś przeżył i ma się świetnie. Ta cecha jest charakterystyczna dla całego rodzaju i robi piorunujące wrażenie przy pierwszym kontakcie.
Teraz ubarwienie, i tu zaczyna się ciekawa historia. Młody osobnik (gdzieś w okolicach L3-L4, przy rozmiarze ciała około 1,5 cm) jest po prostu zachwycający: złoto-żółte kolory, błyszcząca powierzchnia, wygląd uderzająco podobny do młodej Avicularia versicolor. Dosłownie można pomylić te dwa gatunki z odległości. Z wiekiem jednak ubarwienie ewoluuje w kierunku rudawo-fioletowego, a sylwetka staje się jeszcze bardziej spłaszczona. Dorosła samica osiąga około 4 cm ciała i jest okryta czernią z delikatnym fioletowym połyskiem, widocznym szczególnie po świeżej wylince. Samiec ma efektowny, czerwony odwłok.
Werdykt? Maluchy robią większe wrażenie. Ale dorosłe egzemplarze mają swój specyficzny klimat i ten niezwykły profil sylwetki, którego nie da się pomylić z niczym innym.
W terrarium
Pachistopelma bromelicola trzyma się podobnie jak wrażliwe Avicularia, a to oznacza, że podejście "dam wodę raz w tygodniu i zobaczymy" tu nie przejdzie. Regularne podlewanie, karmienie, zraszanie, staranne monitorowanie warunków. Pająk nie wybacza zaniedbań. Samica świetnie sprawdza się w szklanym terrarium, ale najlepiej czuje się w układzie dedykowanym dla ptaszników naziemnych, z odpowiednią przestrzenią i kryjówką, w której może zniknąć na wiele dni z rzędu.
I będzie znikać. Pachistopelma bromelicola to mistrz kamuflażu i unikania kamer. Pająk ukrywa się głęboko, niechętnie wychodzi na otwartą przestrzeń i doskonale radzi sobie bez towarzystwa człowieka z telefonem. Co nie zmienia faktu, że kiedy już wyjdzie i zapoluje na żywą turasia przy próbie filmowania, robi to z absolutnym spokojem i klasą.
Temperament i trudność hodowli
Samica jest relatywnie spokojna, choć niedostępna. Samiec jest zupełnie inną historią: ruchliwy, nerwowy, ciągle rozglądający się za wyjściem. Przy jakichkolwiek pracach w terrarium trzeba mieć oczy dookoła głowy, bo ten osobnik nie zamierza czekać na Twoje decyzje.
Rozmnażanie to osobny rozdział. Próba dopuszczenia na neutralnym podłożu (płat mchu) może zakończyć się pełnym brakiem zainteresowania ze strony obojga osobników. Nic. Zero. Gatunek wydaje się preferować kontakt na terenie samicy, w jej gnieździe, a nie na neutralnym polu. To ważna wskazówka dla każdego, kto planuje próbę rozrodu.
Biorąc pod uwagę wymagania środowiskowe, rzadkość w handlu, cenę (dorosła samica może kosztować od 400 do nawet 700 zł, zależnie od popytu) i specyficzne podejście do rozmnażania, Pachistopelma bromelicola to gatunek dla hodowcy z doświadczeniem i cierpliwością. Ale jeśli trafia ci się szansa na zakup, szczególnie na młody egzemplarz z dobrego źródła, nie zastanawiaj się długo. Takie okazje wracają rzadko.
Pachistopelma bromelicola. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Brazylia (endemit).