Phormictopus sp. 'Dominican purple': fioletowa gwiazda z karaibskich lasów
Wyobraźcie sobie, że za pierwszą przepracowaną dniówkę życia dostajecie w podzięce nie pieniądze, lecz kilka miniaturowych niebieskich kuleczek wielkości ziarnka grochu. Brzmi jak kiepska zapłata? W świecie ptaszników to trafienie w dziesiątkę. Właśnie tak wielu hodowców zaczyna swoją przygodę z Phormictopus sp. 'Dominican purple', jednym z najbardziej wizualnie oszałamiających gatunków dostępnych na rynku terrarystycznym.
Skąd pochodzi ten fioletowy klejnot?
Republika Dominikańska, wilgotne lasy deszczowe w dolnych partiach roślinności. Tam, gdzie powietrze jest ciepłe i gęste od wilgoci, a gleba miękka i łatwa do kopania, ten ptasznik czuje się jak u siebie. W naturalnym środowisku prowadzi nocny tryb życia i aktywność zaczyna już o zmierzchu. Wczesnym rankiem też można go przyłapać na wędrówce po terrarium, jeśli sami wstajemy o świcie.
Wygląd: cierpliwość nagrodzona fioletem
Tu zaczyna się prawdziwa magia tego gatunku, ale wymaga ona czasu i odrobiny cierpliwości. Maluszek wykluwający się z kokonu to niewinnie wyglądająca, ciemnoniebieska kuleczka. Przez pierwsze wylinki niewiele się zmienia: niebieski odcień pozostaje dominujący, a hodowca musi po prostu zaufać, że czeka go coś wyjątkowego.
Przełom następuje mniej więcej po piątej wylince. Wtedy na karapaksie i femurach zaczynają pojawiać się kolory docelowe: fioletowo-purpurowy karapaks, odnóża w odcieniach niebieskiego i purpury, czarny odwłok z rzadkimi, delikatnymi rudymi włoskami. Gatunek dorasta do około 8 cm ciała, przy czym samice osiągają nawet 7 cm DC i są masywniejsze od samców, choć intensywność ich ubarwienia jest nieco mniej oszałamiająca niż u partnerów. Samice krótko po wylince prezentują najpiękniejsze kolory, z czasem przed kolejną wylinką nieco blakną.
Samce, smuklejsze i sięgające 6 cm DC, rekompensują sobie rozmiar znacznie żywszą paletą barw. Po osiągnięciu dojrzałości płciowej wyrastają im bulbusy na nogogłaszczkach oraz haki goleniowe na przedniej parze kończyn. Ciekawostka dla hodowców rozglądających się za płcią podrostków: porównajcie intensywność barw w miocie, samce koloryzują wyraźniej i szybciej, co pozwala zgadnąć płeć nawet bez szczegółowej inspekcji wylinki.
W terrarium
Phormictopus sp. 'Dominican purple' to gatunek norkowy. Chętnie kopie własne korytarze lub adaptuje gotowe kryjówki umieszczone w dolnych partiach terrarium. Podłoże powinno być wystarczająco głębokie i utrzymywane w umiarkowanym zawilgoceniu.
Temperatura w dzień to 26-27 stopni Celsjusza z nocnymi spadkami. Dobra wiadomość: bez dodatkowego ogrzewania, w normalnej temperaturze pokojowej, gatunek też sobie poradzi. Spowolni jedynie aktywność i tempo wylinek, ale nie ucierpi na tym jego zdrowie.
Wilgotność powinna wynosić około 70 procent. U młodych osobników pilnujcie wyższego nawilżenia. Starsze ptaszniki tolerują układ, w którym dwie trzecie pojemnika pozostaje typowo suche, a jedna trzecia jest intensywnie zraszana. Uwaga: nadmiar wilgoci może być problemem, co potwierdza doświadczenie hodowców, którzy po zbyt mokrym sezonie trzymali w rękach kokon z niezapłodnionymi, przezroczystymi jajkami.
Żywienie nie jest wyzwaniem. Ten ptasznik rzuca się na karmówkę z imponującą gwałtownością. Przy wkładaniu pęsety, a tym bardziej palca do terrarium, ryzyko ugryzienia jest jak najbardziej realne. Chelicery są duże i potrafią boleśnie zaznaczyć swoją obecność, choć jad gatunku nie należy do wyjątkowo silnych.
Temperament i trudność hodowli
Nie ma co owijać w bawełnę: Phormictopus sp. 'Dominican purple' jest gatunkiem temperamentnym i agresywnym. Nie zawaha się przyjąć postawy obronnej ani spróbować kąsać. Samce po ostatniej wylince nieco łagodnieją w usposobieniu, jednak przez większość życia obu płci lepiej traktować je z rozsądną ostrożnością i szacunkiem.
A jednak gatunek ten jest chętnie polecany początkującym hodowcom. Dlaczego? Bo wybacza błędy, które mogłyby zabić mniej odporny gatunek. Temperatura nieidealna, wilgotność trochę za niska, za rzadkie karmienie? Ten ptasznik przeżyje i nie wystawi rachunku. To cenna cecha dla kogoś, kto dopiero uczy się czytać sygnały terrarium.
Długość życia sięga około 15 lat, więc to zobowiązanie na porządny kawałek czasu. Przy rozmnażaniu warto pamiętać, że samica potrafi zjeść samca niemalże natychmiast po kopulacji. Obserwacja łączenia jest tu koniecznością, nie opcją.
Phormictopus sp. 'Dominican purple' rośnie powoli w oczach hodowcy i buduje w nim cierpliwość, a potem nagradza ją z nawiązką. Niebieska kuleczka staje się fioletowym klejnotem. I za to właśnie warto czekać.
Phormictopus sp. 'Dominican purple'. Zasięg: Republika Dominikańska, wilgotne lasy deszczowe.