Avicularia merianae: różowe stopy z peruwiańskiej dżungli
Wyobraź sobie, że siedemnastowieczna malarka i przyrodniczka, która jako jedna z pierwszych udokumentowała życie tropikalnych owadów i pająków, zostaje uhonorowana przez naukę niemal trzy wieki po swojej śmierci, a jej nazwisko trafia na etykietę żywego, kosmato-dramatycznego ptasznika z peruwiańskich koron drzew. Tak właśnie wygląda historia Avicularia merianae, gatunku opisanego dopiero w 2017 roku, który w hobby szybko zdobył serca pod wdzięcznym pseudonimem Tarapoto Pink Toe.
Kobieta, która dała mu imię
Maria Sibylla Merian żyła w latach 1647-1717 i była osobą niezwykłą nawet jak na dzisiejsze czasy. Podróżowała do Surinamu, obserwowała, rysowała i opisywała to, czego inni się bali dotknąć. Jedna z jej rycin przedstawia ptasznika z rodzaju Avicularia pożerającego ptaka, i to właśnie tamten obraz, niegdyś uznawany za fantasmagorię, dał początek angielskiej nazwie bird-eating spider. Gdy w 2017 roku Caroline Sayuri Fukushima i Rogerio Bertani opisali nowy gatunek z Peru, sięgnęli po to właśnie nazwisko. Trudno o lepszy wybór.
Sam gatunek pochodzi z departamentu San Martin w północno-wschodnim Peru, z okolic miasta Tarapoto. To rejon wilgotnych lasów tropikalnych, gdzie ptaszniki żyją wysoko, w koronach drzew, a powietrze stale jest w ruchu.
Wygląd
Avicularia merianae to pająk ciemny, niemal teatralny. Ciemnobrązowe ubarwienie ciała kontrastuje z czarnym odwłokiem, a brązowe szczecinki pokrywają je gęsto od głowotułowia po końce odnóży. Nogi mają wyraźnie zaznaczone, ostre przejścia barw, co nadaje im elegancki, kontrastowy wygląd. Widać też charakterystyczny gradient: ciemniejszy ku tyłowi, nieco jaśniejszy ku przodowi. A na samym końcu stóp? Różowawe zabarwienie, znak rozpoznawczy całego rodzaju Avicularia i źródło przydomka Pink Toe.
W terrarium
Terrarium dla merianae musi być pionowe. Ten pająk żyje w koronach, nie na ziemi, więc zamiast podłoża interesuje go wysokość, pionowa ściana z korą korkową i rośliny, po których można się wspinać. Bardzo szybko zajmie dostępną przestrzeń gęstą pajęczyną, robiąc z terrarium własny, kosmaty apartament.
Temperatura optymalna dla tego gatunku mieści się w przedziale 24-28 stopni Celsjusza, co w większości polskich domów oznacza brak konieczności dokupowania grzałek, szczególnie latem. Wilgotność powinna wynosić około 60-70 procent, ale tu pojawia się jeden z kluczowych punktów, którego nie można zbagatelizować: wentylacja. Avicularia żyją tam, gdzie powietrze stale krąży, więc terrarium musi mieć mocny przepływ powietrza. Połączenie wysokiej wilgotności ze stojącym, dusznym powietrzem jest dla tego rodzaju zabójcze. Wielu hodowców traci ptaszniki właśnie z tego powodu, ignorując wentylację na rzecz wilgotności.
Tempo wzrostu merianae określa się jako średnie do szybkiego, typowe dla nadrzewnych Avicularia, więc można spodziewać się regularnych linień i stosunkowo szybkiego osiągnięcia docelowych rozmiarów.
Temperament i trudność hodowli
Avicularia merianae to jeden z tych ptaszników, przy których można odetchnąć. Gatunek jest spokojny, łagodny i rzadko decyduje się na ugryzienie. Bywa płochliwy i zaskakująco szybki, więc przy otwieraniu terrarium warto mieć plan, bo nagłe porywy prędkości potrafią zaskoczyć. Ucieczka to jednak jego pierwsza i zdecydowanie preferowana strategia obrony.
Co do jadu: jako gatunek Nowego Świata, merianae posiada włoski parzące, ale te u rodzaju Avicularia są wyjątkowo łagodne. Nie są wyczesywane w stronę zagrożenia jak u wielu innych ptaszników, lecz przenoszone przez bezpośredni kontakt. W praktyce oznacza to znacznie mniejsze ryzyko podrażnienia niż u gatunków z rodzaju Brachypelma czy Grammostola. Jest jednak jedna osobliwość obronna całego rodzaju Avicularia, o której warto wiedzieć z wyprzedzeniem: w razie zagrożenia ptasznik potrafi wystrzelić odchodami celnie i z zaskakującą precyzją. Nic groźnego, ale niekoniecznie przyjemne.
Dla kogo jest ten gatunek? Dla każdego, kto chce zacząć przygodę z pająkami nadrzewnymi i szuka czegoś efektownego, spokojnego i nie wymagającego skomplikowanych warunków. Jeden warunek: terrarium z prawdziwą wentylacją, nie tylko z małymi otworkami w wieczku.
Avicularia merianae. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Peru, departament San Martin, okolice Tarapoto.