Avicularia versicolor: Tęczowy gość z Martyniki
Są takie pająki, przy których zatrzymujesz się przy regale i myślisz: to musi być photoshop. Avicularia versicolor to jeden z nich. Pod lampą hodowlaną kolory są tak intensywne, tak nieprawdopodobnie żywe, że zdjęcia z fleszem kompletnie tego nie oddają. Milion razy lepiej niż na fotkach, jak mówią sami hodowcy. I trudno się z tym nie zgodzić.
Skąd pochodzi i kto to właściwie jest
Avicularia versicolor pochodzi z Martyniki, francuskiego departamentu zamorskiego na Morzu Karaibskim. To wyspa tropikalna, wilgotna i bujna, z lasami, w których drzewa sięgają wysoko, a powietrze jest gęste od pary wodnej. I właśnie taki habitat ukształtował tego pająka: nadrzewny, żyjący wysoko, budujący gniazda tam, gdzie sięga korona drzew.
Versicolor należy do podrodziny Aviculariinae. To ważne z hodowlanego punktu widzenia, bo oznacza konkretny zestaw wymagań, który trzeba dobrze zrozumieć zanim postawi się terrarium na półce.
Wygląd
Dojrzała samica osiąga około 4 cm długości ciała i jest naprawdę efektowna. Charakterystyczny zielony karapaks kontrastuje z intensywnie czerwonym odwłokiem. Pod lampą regałową ten kontrast robi robotę, a patrząc na żywego osobnika trudno uwierzyć, że fotografie tak słabo to chwytają.
Co jednak sprawia, że versicolor uchodzi za jeden z bardziej fascynujących gatunków w hodowli, to jego stopniowa przemiana kolorystyczna. Młode osobniki, mniej więcej od stadium L5, mają własne, odrębne ubarwienie młodzieńcze: żywe, wyraźnie inne od wyglądu dorosłego. Właśnie wtedy odwłok zaczyna wyraźnie czerwienieć i widać pierwsze zapowiedzi tego, czym pająk będzie za kilka wylinek. Cały proces jest powolny i etapowy. Po trzech wylinkach od L5 nie ma już śladu po ubarwieniu młodzieńczym, a przed nami stoi typowy, dorosły versicolor. Kto miał okazję obserwować kolejne wylinki od juv do adulta, wie, że to jedna z fajniejszych metamorfoz w ptasznikowej hodowli.
Praktyczna wskazówka: wyraźne wypłowienie koloru często zapowiada zbliżające się linienie. Warto o tym pamiętać, żeby nie wpadać w niepotrzebny niepokój.
W terrarium
Jako gatunek nadrzewny, versicolor wymaga pionowego terrarium. Horyzontalna przestrzeń jest tu mniej ważna niż wysokość. W wyposażeniu sprawdza się kawałek kory korkowej, mech hiszpański i rośliny epifityczne, np. przyczepione spinaczem do ścianki terrarium. Pająk buduje gniazdo w górnych partiach pojemnika i stamtąd zarządza swoim terytorium. Zejście wykonuje maksymalnie do połowy pojemnika, nie aż do samego dna, co odróżnia go np. od bliskiego kuzyna Avicularia minatrix. Przy planowaniu terrarium warto o tym pamiętać: substrat na spodzie to bardziej dekoracja niż konieczność.
Małe okazy do stadium L3 spokojnie mieszczą się w standardowych tubach z gałązką fikusa. Fikus jest popularnym wyborem, ale wymaga regularnego podlewania. Jeśli raz go przesuszymy, po prostu ginie. Przy systematycznej pielęgnacji wegetuje spokojnie i spełnia swoją rolę jako punkt do wspinania i kryjówka.
Temperatura typowa tropikalna, ale prawdziwym priorytetem jest wilgotność. Versicolor, jak większość gatunków z rodzaju Avicularia, jest podatny na przesuszenie. Wysoka śmiertelność młodych osobników w hodowli często wynika właśnie z zaniedbania tego aspektu. Szczególnie przy juv trzeba pilnować wilgotności regularnie i konsekwentnie. Wentylacja jest ważna (Avicularia nie lubi zastałego powietrza), ale musi iść w parze z odpowiednią wilgotnością. To balans, który wymaga trochę praktyki, lecz jest w pełni osiągalny.
Żywienie nie różni się od standardów dla ptaszników: świerszcze, karaczany, owady dopasowane rozmiarem do pająka. Po linieniu versicolor może przez jakiś czas ignorować jedzenie. Jeśli świerszcz siedzi w terrarium bez zainteresowania, zazwyczaj nie ma powodów do niepokoju, pająk wróci do jedzenia w swoim czasie.
Temperament i trudność hodowli
Versicolor ma opinię pająka spokojnego. Podczas ręcznego przekładania do nowego terrarium siedzi bez prób ucieczki i nie robi gwałtownych ruchów. To nie znaczy, że należy go prowokować, ale w porównaniu do bardziej nerwowych gatunków jest wyraźnie łagodniejszy i po prostu przyjemniejszy w obsłudze.
Jako gatunek polecany jest szczególnie osobom, które chcą mieć coś naprawdę efektownego bez nadmiernego ryzyka. Trzeba jednak pamiętać o wymaganiach wilgotnościowych, bo tu nie ma taryfy ulgowej, szczególnie przy młodych osobnikach.
Samica z kokonem zachowuje się spokojnie: nie trzyma go cały czas w łapach, wychodzi do jedzenia jeśli jest głodna i wraca. Inkubacja nie wymaga od hodowcy żadnych specjalnych interwencji poza utrzymaniem warunków w terrarium.
Avicularia versicolor to gatunek popularny w hodowli, co oznacza sporą podaż na rynku. Jeśli ktoś szuka efektownego, nadrzewnego ptasznika z prawdziwym charakterem kolorystycznym i spokojnym temperamentem, versicolor powinien być wysoko na liście.
Avicularia versicolor. Rodzina: Theraphosidae, podrodzina Aviculariinae. Zasięg: Martynika (Karaiby).