Citharacanthus cyaneus: Niebieski poblask ukryty w pomarańczowej szacie
Są ptaszniki, które od razu przykuwają wzrok. I są takie, które swoje sekrety zdradzają powoli, tylko tym, którzy mają cierpliwość popatrzeć uważniej. Citharacanthus cyaneus należy zdecydowanie do tej drugiej grupy. Potocznie zwany Black Emilią, przez wielu hodowców przeoczany, przez znawców ceniony. Ten artykuł jest po jego stronie.
Kto to jest i co kryje w swoim imieniu?
Łacińskie "cyaneus" znaczy niebieski. Kiedy pierwszy raz czytasz tę nazwę i patrzysz na zdjęcie młodego osobnika, możesz się zastanawiać, skąd ten błękit. Juwenil jest blady, bez wyraźnego ubarwienia, nie ma w nim jeszcze tej cechy, która dała mu imię. Dopiero dorosły pająk ujawnia swoją prawdziwą naturę: fioletowo-niebieski poblask, widoczny tylko przy odpowiednim oświetleniu i tylko dla tych, którzy patrzą z bliska. Nie jest to kolor krzykliwy ani narzucający się. Jest subtelny, jakby schowany, czekający na właściwy moment.
W hodowlanym świecie ten ptasznik funkcjonuje pod nieoficjalną nazwą Black Emilia. Mimo tak chwytliwego przydomku nie zdobył szerokiej popularności. Nie figuruje w pierwszej dziesiątce najczęściej kupowanych gatunków, nie pojawia się masowo na giełdach terrariowych. Szkoda, bo ma czym zachwycić.
Wygląd
Dorosły Citharacanthus cyaneus dorasta do 4,5 cm ciała, choć zdarzają się egzemplarze większe. Ubarwienie jest naprawdę efektowne. Tarczka grzbietowa (karapaks) jest pomarańczowa, z wyraźnym czarnym trójkątem od strony nasady kłów jadowych. To zestawienie kolorów: ciepła pomarańcz z geometrycznym, ciemnym akcentem, daje wrażenie czegoś zarazem eleganckiego i niepokojącego.
Odnóża są rudo-brązowe, z ciemniejszą stopą, co tworzy ładny kontrast z jaśniejszym tułowiem. Odwłok ma kolor pomarańczowy i pokryty jest dłuższymi włoskami tej samej barwy. Pająk wygląda mięciutko i ciepło, niemal jak bordowo-pluszowa maskotka w jesiennych odcieniach. I właśnie na tym tle, przy odpowiednim świetle, pojawia się ten fioletowo-niebieski połysk, który potrafi zrobić niemałe wrażenie.
Dorosłe samce są wyraźnie ciemniejsze od samic. Jak u większości ptaszników, po ostatnim linieniu samiec nabiera bardziej konturowanego wyglądu: na nogogłaszczkach widać bulbusy (narządy kopulacyjne), a na przedniej, najdłuższej parze odnóży krocznych pojawiają się charakterystyczne haczyki.
W terrarium
Citharacanthus cyaneus rośnie szybko, co z jednej strony cieszy (hodowca szybciej zobaczy pełnię urody dorosłego osobnika), z drugiej wymaga regularnego śledzenia tempa wzrostu i planowania kolejnych terrariów. Szybko rosnący ptasznik to ptasznik, który nie pozwala o sobie zapomnieć.
Szczegółowe dane hodowlane dla tego gatunku są w dostępnych materiałach skromne, co jest zresztą częstą sytuacją przy mniej popularnych gatunkach. Brak obszernej dokumentacji hodowlanej nie musi być jednak wadą. To raczej zaproszenie do obserwacji i samodzielnego wyciągania wniosków. Dobry hodowca czyta swojego podopiecznego, a nie tylko tabelki.
Temperament i trudność hodowli
O charakterze Citharacanthus cyaneus dostępny materiał nie mówi wiele wprost. Wiemy natomiast, że jest to gatunek niezbyt popularny w hobby terrariowym. Częściowo może to wynikać z trudności z dostępnością, częściowo z małej rozpoznawalności nazwy. Nie jest to jednak argument przeciwko jego hodowli, raczej zaproszenie dla tych, którzy lubią sięgać poza utarte ścieżki i nie boją się pająka, o którym nie przeczytają na każdym forum.
Autor opisu, funkcjonujący w środowisku pod nickiem Awikularia, wyraźnie uważa Citharacanthus cyaneus za gatunek atrakcyjny i wartościowy. W świecie, gdzie popularność często idzie w parze z lawiną kolejnych brązowych ptaszników o identycznym wyglądzie, taki głos w obronie niszowych gatunków jest cennym drogowskazem.
Jeśli trafia Ci się możliwość zakupu tego pająka, warto się zatrzymać, zanim ją przepuścisz. Fioletowo-niebieski poblask w pomarańczowej szacie to coś, czego naprawdę nie ma zbyt wielu innych mieszkańców terrarium.
Citharacanthus cyaneus. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: brak szczegółowych danych w dostępnym materiale.