Eusparassus sp.: największy dzikus prosto z Grecji
Kiedy ktoś po raz pierwszy widzi tę samicę w terrarium, zazwyczaj pada to samo pytanie: skąd ją przywiozłeś? Azja? Afryka? A odpowiedź brzmi: Grecja. Zwykła, śródziemnomorska Grecja, kraj oliwek, jogi na plaży i wakacyjnych all-inclusive. I właśnie stamtąd pochodzi jeden z największych pająków, jakie można spotkać w Europie.
Skąd pochodzi ten kolos?
Eusparassus należy do rodziny Sparassidae, czyli spachaczowatych. To krewni słynnych australijskich huntsman spiders, tyle że w wersji europejskiej, nieco skromniejszej rozmiarowo, choć wcale nie przez to mniej robiącej wrażenie. W naturze gatunek ten zasiedla suche, kamieniste tereny basenu Morza Śródziemnego. Swoje gniazdo buduje pod płaskimi kamieniami, dokładnie w miejscu, gdzie kamień styka się z ziemią, tworząc naturalny przedsionek. Chłodny, wilgotny od dołu, osłonięty od góry. Idealne kryjówko-inkubatorium.
Ciekawe jest to, że w hodowli samica zachowuje się nieco inaczej: jeśli dać jej możliwość, buduje gniazdo jak najwyżej się da. Instynkt pozostaje, ale kierunek się zmienia. Pewnie w terrarium nie ma kamieni wielkości głazu, więc improwizuje.
Wygląd
Słowo "duży" tutaj nie oddaje rzeczywistości. Dorosła samica robi wrażenie nawet na ludziach, którzy mieli już w rękach spore ptaszniki. Masywny odwłok, wyraźnie zarysowane odnóża, a chelicery tak duże, że widać je bez lupki już przy zwykłej obserwacji przez szybę. Jeden z hodowców, który pracuje z tą samicą, przyznał wprost: nie mógł uwierzyć, że coś takiego pochodzi z Europy.
Na zdjęciach i nagraniach szczególnie uderza proporcja odwłoka do reszty ciała. Samica, która nie jadła przez około półtora miesiąca przed nagraniem, i tak wyglądała jakby zaraz miała pęknąć. Kiedy Eusparassus jest gotowy do złożenia kokonu, odwłok staje się wręcz nieziemsko nabrzmiały.
W terrarium
Eusparassus to pająk stepowy i to powinno wyznaczać całą filozofię urządzania jego domu. Substrat suchy (sprawdza się Forest Floor w formie suchej), dekoracje naśladujące skalisty, otwarty teren: gałązki, korzeń, płaski kawałek kory położony przy podłożu. Ten ostatni element jest kluczowy, bo to właśnie pod nim lub przy nim samica będzie próbowała budować gniazdo.
Woda powinna być dostępna (miseczka), ale sama przestrzeń pozostaje sucha i dobrze wentylowana. Żadnej mgły, żadnego tropiku. Spachaczowate to pająki otwartych, nasłonecznionych biotopów, a nie deszczowego lasu.
Żywienie jest proste: owady odpowiedniej wielkości, podawane regularnie. Jedynym momentem, gdy warto dać samicy spokój od karmienia, jest właśnie ten z nabrzmiałym odwłokiem i wycofaniem się do gniazda. Wtedy najprawdopodobniej szykuje kokon i jedzenie jej nie interesuje.
Temperament i trudność hodowli
Tu zaczyna się najciekawsza część. Eusparassus sp. jest błyskawiczny. Naprawdę błyskawiczny. Jeden nieprzemyślany ruch przy otwartym terrarium i pająk znika w ułamku sekundy. Właśnie dlatego ten gatunek wymaga pewnego doświadczenia: nie ze względu na jad ani agresję, ale ze względu na szybkość i nieprzewidywalność ruchów.
Sam jad jest słaby, co potwierdzają bezpośrednie obserwacje hodowców. Samica trzymana na dłoni wielokrotnie i żadnego ukąszenia. Raz uciekła na rękę, popatrzyła się i wróciła do terrarium, jakby nic się nie stało. Nie jest to jednak pająk, z którym warto się wygłupiać: chelicery są na tyle duże, że kontakt z palcem bywa niekomfortowy, a granica między "niegroźne dotknięcie" a "ugryź" może być cienka. Trzeba mieć to w głowie.
Dla hodowcy ze stażem, który umie pracować ze szybkimi, płaskimi pająkami, to gatunek rewelacyjny. Dla kogoś, kto dopiero zaczyna, lepiej najpierw nabrać wprawy przy spokojniejszych species.
Rozmnażanie
Samica produkuje kokony cyklicznie i regularnie wymienia stare oprzędy na nowe. W jednym z nagrań, po tym jak hodowca zabrał stary kokon, samica w trakcie kolejnego linienia samodzielnie zbudowała nowy. To ciekawe zachowanie, które sugeruje silny instynkt opiekuńczy i przywiązanie do przestrzeni lęgowej.
Co ważne: niezapłodniona samica może zwlekać z budową gniazda. Jeśli jednak wie, że kokon nadchodzi, potrafi zbudować oprzęd nawet kilka dni po przeniesieniu do nowego pojemnika. Jakby miała wewnętrzny kalendarz i nic jej nie rozstroi.
Hodowla Eusparassus to przygoda z gatunkiem, który przeczy większości stereotypów o europejskich pająkach. Mały, brązowy, płaski pod kamieniem? Zapomnij. Ten jest duży, szybki i produkuje kolejne kokony z zegarmistrzowską regularnością.
Eusparassus sp. Rodzina: Sparassidae (spachaczowate). Zasięg: basen Morza Śródziemnego, okazy hodowlane pochodzące m.in. z Grecji.