Megaphobema robustum: Kolumbijski gigant z pomarańczowym futrem
Wyobraź sobie ptasznika, który przez tydzień nie wychodzi z kryjówki, a jedyną oznaką jego istnienia jest pomarańczowy odwłok sterczący z torfu. Taki właśnie jest Megaphobema robustum: wielki, piękny, skryty i absolutnie przekonany, że nie potrzebujesz go oglądać. Columbian Giant Bird Eater, bo tak brzmi jego angielska nazwa, to jeden z tych gatunków, które jarają na papierze, a w terrarium fundują właścicielowi głównie egzystencjalną zagadkę: "gdzie on właściwie jest?".
Skąd pochodzi ten pająk
Megaphobema robustum zamieszkuje lasy deszczowe Kolumbii (okolice Bogoty) i Brazylii (okolice São Paulo). Ameryka Południowa w pełnej tropikalnej chwale, wilgoć, ciepło i gęsta roślinność. W naturze gatunek kopie nory lub adaptuje gotowe schronienia pod korzeniami i kamieniami. Na tej ziemi wyrósł pająk, który kopianie ma we krwi, a przekształcanie terenu traktuje jak sport wyczynowy.
Starsze nomenklatury wymieniają go jako Megaphobema robusta lub Lasiodora robusta, ale dzisiaj obowiązuje nazwa robustum i pod nią znajdziesz go w każdej porządnej ofercie hodowlanej.
Wygląd
Nie ma co owijać w bawełnę: to ogromny pająk. Dorosła samica osiąga od 7 do 9 cm długości ciała, a rozpiętość odnóży przekracza 20 cm. Karapaks jest głęboko czarny, z pomarańczową obwódką. Odwłok porastają bujne, długie włosy w kolorze czerwono-pomarańczowym, uda są ciemnobrązowe lub czarne, natomiast dalsze segmenty odnóży błyszczą ciepłą, nasyconą pomarańczą. Tylne nóżki są charakterystycznie dłuższe i puszystsze niż u większości gatunków, co nadaje całemu pająkowi wygląd jakby właśnie wyszedł z ekskluzywnego salonu futerniczego.
Co ważne dla niecierpliwych hodowców: M. robustum jest pięknie ubarwiony od pierwszej wylinki. Młode mają czarny karapaks i odwłok, ale już pomarańczowe, gęsto owłosione odnóżki. Nie musisz czekać lat na kolor, bo kolor jest od samego początku. Nie ma też wyraźnych różnic w ubarwieniu między samicami a samcami (dojrzałe samce mają za to haczyki na pierwszej parze odnóży i bulbusy na nogogłaszczkach). Wizualnie gatunek bywa porównywany do Brachypelma boehmei, choć jest od niego nieco bledsza wersja, a przez charakterystyczne puszyste tylne nogi przypomina też Brachypelma baumgarteni.
W terrarium
Dorosły osobnik potrzebuje terrarium o wymiarach około 30x30x20 cm (długość, szerokość, wysokość). Kluczowa jest głębokość podłoża: torf, włókno kokosowe lub ich mieszanka w odpowiednio grubej warstwie, bo ten pająk kopie. Naprawdę kopie. Hodowcy relacjonują, że w ciągu tygodnia od założenia terrarium pająk doszczętnie przebudowywał całe wnętrze: system podkopów od narożnika, wzdłuż ściany, przez tył i z powrotem po drugiej stronie. Kryjówka z tuby korkowej wkopanej w substrat to dobry pomysł, bo pająk i tak wykorzysta ją jako punkt startowy swoich tunelowych ambicji.
Temperatura powinna mieścić się w przedziale 22 do 25°C (nocą może spaść do 18 do 20°C, ale nie niżej). Wilgotność utrzymujemy na poziomie 65 do 80 procent przez regularne zraszanie podłoża. Miseczka z wodą mija się z celem: pająk zakopie ją jednej nocy. Ważna uwaga przy wentylacji: druciane i plastikowe siatki bywają przegryzane, dlatego lepiej sprawdzają się paski nawiercanej aluminiowej płytki. Żywienie nie jest skomplikowane: owady karmowe dobrane do wielkości pająka. Gatunek praktycznie nie przędzie sieci, więc nie licz na spektakle tkackie.
Temperament i trudność hodowli
Tu zaczynają się schody. M. robustum to pająk defensywny i nie ukrywa tego. Gdy poczuje się zagrożony, unosi odwłok i intensywnie wyczesuje włoski parzące (urticating hairs), które są wyjątkowo drażliwe dla skóry i błon śluzowych. Gatunek bywa nerwowy, lubi się "postawić", a podczas obsługi potrafi zachowywać się konfrontacyjnie. Branie go na rękę nie jest zalecane i doświadczeni hodowcy raczej tego unikają.
Do tego dochodzi wspomniana skrytość: właściciele M. robustum często przez tygodnie widzą wyłącznie kawałek odwłoka wystający z torfu. Charakterystyczna pozycja spoczynkowa to karapaks wciśnięty w podłoże, odwłok na wierzchu. Trochę śmiesznie wygląda, ale oznacza, że pająk czuje się bezpiecznie. Przed linieniem ubarwienie traci intensywność i robi się wyblakłe, co jest przydatną wskazówką dla hodowcy.
Jad M. robustum nie jest groźny dla zdrowego człowieka, ale główne zagrożenie i tak stanowią wspomniane włoski parzące. Rozmnażanie zalicza się do trudnych: samice dojrzewają bardzo wolno i mogą żyć nawet 20 lat, a kokon zawiera zaledwie 50 do 100 stosunkowo dużych jaj. Samce żyją rok, maksymalnie półtora roku po ostatniej wylince. Samica buduje kokon pokryty gęstą warstwą włosków parzących, więc nawet do niego lepiej nie dotykać gołą ręką.
M. robustum to gatunek dla hodowcy, który ceni urodę pająka bardziej niż bezpośredni kontakt z nim i który nie będzie się stresował tym, że terrarium co kilka dni wygląda jak plac budowy po wybuchu.
Megaphobema robustum. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Kolumbia (okolice Bogoty) i Brazylia (okolice São Paulo), lasy deszczowe Ameryki Południowej.