Nandu chromatus: kapuccino, którego lepiej szanować
Są pająki, które od pierwszego dnia dają ci znać, czego się spodziewać. Nandu chromatus działa odwrotnie: jako maluch jest spokojny, wyluzowany i przez lata funduje hodowcy złudne poczucie bezpieczeństwa. A potem urośnie. I wtedy zaczyna się prawdziwa historia.
Brazylijczyk z gotowym mieszkaniem
Nandu chromatus pochodzi z brazylijskiego lasu deszczowego, gdzie wysoka wilgotność i gęsta roślinność tworzą idealne warunki do życia pod ściółką. Pająk nie wyróżnia się pracowitością w kategorii budownictwa: nie kopie własnych nor. Zamiast tego szuka gotowych kryjówek po małych ssakach albo chowa się między korzeniami drzew. Taka filozofia życiowa w terrarium przekłada się na bardzo konkretną wskazówkę: daj mu odpowiednią kryjówkę i będzie szczęśliwy. Jeden z hodowców, którego samica nosi imię Cappuccino, stawia na duży kawałek kory dębu korkowego z naturalną dziurą. Prosto, skutecznie i estetycznie.
Rodzaj Nandu liczy sobie około pięciu gatunków, z których cztery można spotkać w handlu. Wyjątkiem jest Nandu radens, który praktycznie nie pojawia się w ofertach. Nandu chromatus jest dostępny regularnie, a jego cena bywa zaskakująco niska jak na tak okazałego ptasznika. To jeden z powodów, dla których gatunek jest w środowisku trochę niedoceniany. Niesłusznie.
Wygląd
Szary karapaks, głęboko czarny odwłok pokryty czerwonymi włoskami parzącymi i czarne nogi z wyraźnym wzorem. Pierwsza myśl wielu hodowców to podobieństwo do Acanthoscurria geniculata, ale wzory na odnóżach są odmienne i przy odrobinie wprawy bez trudu je rozróżnić. Nandu chromatus to zdecydowanie duży ptasznik: dorosłe samice przekraczają 6 cm długości ciała, a maksymalnie mogą dochodzić do około 9 cm przy rozstawie nóg w granicach 16-17 cm. Dla porównania, osobniki młodociane startują z rozmiarów rzędu 5-6 mm. Dymorfizm płciowy ujawnia się dopiero u dorosłych, samce są wyraźnie smuklejsze, mają dłuższe nogi i widoczne bulbusy.
W terrarium
Terrarium urządzamy naziemnie, z wyraźnym naciskiem na wilgotność. Pająk pochodzi z lasu deszczowego i potrzebuje podłoża, które w dolnych warstwach pozostaje mokre. Sprawdza się mieszanka włókna kokosowego z wermikulitem w grubej warstwie. Kluczowym elementem jest kryjówka: bez niej pająk będzie niespokojny i narażony na stres. Miska z wodą to obowiązek, nie opcja.
Jeśli chodzi o dekoracje, chrobotki (porosty) sprawdzają się świetnie, bo nie pleśnieją nawet przy wysokiej wilgotności. Można uzupełnić wystrój sztuczną roślinnością. Pajęczyny nie należy się spodziewać zbyt dużo: Nandu chromatus plecie jej mało i nie buduje rozbudowanych struktur.
Jedno, o czym warto wiedzieć przed zakupem, to tempo wzrostu. Wolne. Z kilkumilimetrowego okazu do pełnych rozmiarów potrzeba co najmniej 4-5 lat. Kto spodziewa się efektownego dorosłego pająka po roku czy dwóch, będzie czekać znacznie dłużej i powinien wziąć to pod uwagę przy planowaniu hodowli.
Temperament i trudność hodowli
I tu dochodzimy do sedna. Młode okazy Nandu chromatus bywają zaskakująco spokojne, co potrafi uśpić czujność hodowcy. Problem zaczyna się wraz z wiekiem. Dorosłe osobniki bywają opisywane jako "bezczelnie agresywne" i to określenie jest trafne: im większy okaz, tym trudniejsze zachowanie. Pająk stawia się, unosi odwłok i bez wahania wyczesuje w stronę zagrożenia swoje czerwone włoski parzące.
Pod kątem toksyczności jest nieco spokojniej. Jad Nandu chromatus jest słaby, a siłą działania porównywalny do użądlenia pszczoły (nie składem chemicznym, to ważne zastrzeżenie). To jednak nie zwalnia hodowcy z ostrożności przy pracy z dorosłymi okazami. Agresywny ptasznik o rozstawie nóg 17 cm, nawet o słabym jadzie, potrafi porządnie nastraszyć i skaleczyć włoskami parzącymi.
Nandu chromatus to gatunek dla hodowcy z doświadczeniem, który potrafi zachować spokój i respekt przy codziennej obsłudze terrarium. Cappuccino jest piękną samicą i chętnie to pokazuje. Najlepiej z bezpiecznej odległości.
Nandu chromatus. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Brazylia (las deszczowy).