Baza wiedzy

451 gatunków pająków hodowlanych. Szukaj po nazwie albo przeglądaj wg grupy.

Pamphobeteus sp. mascara: fioletowy czołg z Ekwadoru

Grupa🕷️ Ptasznik
Tryb życia🌍 Naziemne
TrudnośćZaawansowany
Region📍 Ekwador
RodzajPamphobeteus

Wyobraź sobie pająka, który przez kilka dobrych lat wygląda jak każdy inny duży, brązowy ptasznik, a potem, po jednym magicznym linieniu, wychodzi z egzuwium jako zupełnie inne zwierzę. Intensywnie fioletowe odnóża z miedzianymi refleksami, karapaks miedziany z wyraźnym odcieniem fioletu. To nie jest drobny szczegół, to rewolucja na ośmiu nogach. Hodowcy, którzy to widzieli, mówią tak: to najbardziej zjawiskowy samiec ptasznika, jakiego widzieli w życiu. I trudno się z nimi nie zgodzić.

Skąd pochodzi ten kolos

Pamphobeteus sp. mascara pochodzi z Ekwadoru, a szerzej z obszaru Ameryki Południowej, gdzie pojawia się również w Kolumbii, Wenezueli, Boliwii i Peru. Gatunek jest formalnie nieopisany, bo "sp." w nazwie sygnalizuje, że nauka jeszcze go nie skatalogowała z pełną powagą naukową. Dla hodowcy to żaden problem, bo pająk robi wrażenie bez względu na to, czy ma oficjalny opis gatunkowy, czy nie.

Żyje na ziemi, kopie nory i należy do grupy tzw. "czesaczy", razem z innymi przedstawicielami rodzaju Pamphobeteus i Xenesthis. Jego potrzeby hodowlane są zbliżone do Theraphosa apophysis z Brazylii i Wenezueli, co daje hodowcom dobry punkt wyjścia przy urządzaniu lokum.

Wygląd: od tygryska do czołgu

Młode Pamphobeteus sp. mascara mają wyraźne tygrysie ubarwienie na odwłoku i charakterystyczną dla rodzaju "choinkę" na opisthosomie. Efektowne, ale to tylko przystawka przed daniem głównym.

Dorosła samica osiąga 8-9 cm długości ciała i do 18 cm rozstawu nóg. Jest masywna, ciężka i dosłownie zajmuje sporą część terrarium o podstawie 30 cm. Hodowcy nie przebierają w słowach: "potężna świnia", "wielka jak dłoń", "czołg". To komplementy, oczywiście.

Samica i niedorosły samiec wyglądają identycznie, bez żadnego widocznego dymorfizmu. Dorosły samiec po ostatniej wylince? To zupełnie inna historia. Odnóża stają się intensywnie fioletowe z miedzianymi refleksami, karapaks nabiera miedzianego tonu z wyraźnym fioletowym przebłyskiem. Zmiana jest tak dramatyczna, że trudno uwierzyć, iż to ten sam pająk sprzed kilku tygodni. Samiec ma przy tym smuklejsze ciało niż samica, za to długie, spektakularne nogi. Warto też wiedzieć, że osobniki z jednego kokonu mogą się między sobą znacznie różnić wybarwieniem, więc każdy egzemplarz to trochę niespodzianka.

W terrarium

Pamphobeteus sp. mascara to naziemny kopacz, który błyskawicznie aranżuje sobie przestrzeń według własnego projektu. Terrarium dla dorosłej samicy o podstawie 30x30 cm i wysokości 20 cm to rozsądne minimum, choć przy kolejnej wylince warto pomyśleć o powiększeniu lokum. Jako podłoże sprawdza się torf lub ścinki kokosowe, w grubej, wilgotnej warstwie umożliwiającej kopanie do woli. Kryjówka z kawałka korka lub korzenia jest konieczna, ale nie spodziewaj się, że zostanie tam, gdzie ją położysz. Pająk podkopie ją i przestawi wedle własnego uznania.

Dekoracje? Zbędny wysiłek. Po tygodniu, dwóch wszystko wyląduje pod torfem. Możesz dorzucić trochę mchu czy ścinków palmowych, ale rób to z dystansem. Obowiązkowo miseczka z wodą.

Temperatura powinna mieścić się w zakresie 16-24°C: optimum to około 22°C w dzień, ze spadkiem do 18°C w nocy. W normalnych warunkach pokojowych dodatkowe ogrzewanie nie jest potrzebne, ważne tylko, żeby nie przekraczać 30°C. Wilgotność utrzymuj na poziomie około 60%, substrat nawilżaj raz na tydzień lub co dwa tygodnie, rzadziej przy dorosłych osobnikach.

Karmienie raz w tygodniu w zupełności wystarczy. Mascara jest żarłoczna i atakuje ofiary bez chwili wahania. Hodowcy mówią wprost: wielkość ofiary do tego ptasznika nie ma znaczenia. Jedno ostrzeżenie: przegrzewanie i przekarmianie to prosta droga do patologicznie szybkiego wzrostu u samców, które mogą wyrosnąć bezpłodne. Samica z kolei potrafi rosnąć latami, więc cierpliwość to tutaj podstawa.

Temperament i trudność hodowli

Mascara jest agresywna. Nie "nerwowa", nie "zaskakująca", ale agresywna z natury. Reaguje momentalnie na każde ruszenie w terrarium. Przy karmieniu używaj długiej pęsety, bo krótka narazi cię na bliższe spotkanie z chelicerami, niż planowałeś. Hodowcy nie wyjmują jej na rękę ze względu na charakter i jest to jak najbardziej rozsądna decyzja.

Z drugiej strony jad Pamphobeteus sp. mascara jest stosunkowo słaby, typowy dla gatunków Nowego Świata. Poza jadem stosuje też wyczesywanie włosków parzących z odwłoka. Przy odpowiedniej ostrożności gatunek jest możliwy do hodowli dla bardziej zdeterminowanych adeptów, choć ze względu na rozmiary i charakter spokojniej klasyfikować go jako poziom średniozaawansowany.

Jeśli planujesz rozród: samica przed kopulacją wyściela terrarium gęstą pajęczyną feromonową, co jest czytelnym sygnałem gotowości. Zaloty są długie, samica potrafi pokazywać chelicery i cofać się, zanim ostatecznie zaakceptuje samca. Potem następuje gwałtowne i intensywne zbliżenie. Stres hodowcy podczas obserwacji: gwarantowany.


Pamphobeteus sp. mascara. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Ekwador oraz Ameryka Południowa (Kolumbia, Wenezuela, Boliwia, Peru).