Baza wiedzy

451 gatunków pająków hodowlanych. Szukaj po nazwie albo przeglądaj wg grupy.

Poecilotheria tigrinawesseli: tygrys z koron drzew

Grupa🕷️ Ptasznik
Tryb życia🌳 Nadrzewne
TrudnośćZaawansowany
Region📍 Indie
RodzajPoecilotheria

Jest coś w nazwie „Tiger Ornamental", co natychmiast rozbudza wyobraźnię. Ale Poecilotheria tigrinawesseli to nie tylko chwytliwy przydomek: to gatunek, który potrafi zaskoczyć barwami zmieniającymi się jak kameleon w rytm kolejnych wylinak, wyjątkowo rzadko daje się rozmnożyć w hodowli i mieszka w koronach drzew na wzgórzach wschodniej Indii. Innymi słowy, klasyczny przedstawiciel rodzaju, który jednocześnie podbija serca kolekcjonerów i potrafi solidnie namieszać w głowie nawet doświadczonemu hodowcy.

Skąd pochodzi i jak żyje na wolności

Tigrinawesseli zamieszkuje lasy w okolicach Anantagiri, Araku i Paderu, czyli tereny górskie stanu Andhra Pradesh w Indiach. W naturze wybiera korony drzew lasów damarzykowych i chętnie zajmuje dziuple po ptakach: ciasne, wysoko położone, z solidną pajęczyną uszczelniającą wejście. To typowe podejście dla całego rodzaju Poecilotheria, który przez miliony lat dopracował strategię „wysoko i szybko" do perfekcji.

Gatunek opisano stosunkowo niedawno i wciąż nie należy do gatunków tanich ani łatwo dostępnych. Na rozdaniach w hobbystycznej społeczności pojawia się obok takich rarytasów jak Poecilotheria metallica, co mówi samo za siebie.

Wygląd

Dorosła samica dorasta do około 7 cm ciała, co plasuje ją w górnej lidze nawet jak na standardy rodzaju. Dominują odcienie brązu i beżu: na beżowej płytce grzbietowej widnieje promieniście rozchodząca się brązowa plama, a odwłok zdobi kremowo-beżowy ornament rozciągający się od szypułki aż po kądziołki przędne. Beżowe kończyny przepasane są brązowymi pasami.

Ale to, co naprawdę odróżnia tigrinawesseli od podobnych gatunków, kryje się w detalach. Pierwsza sprawa: biała wstawka w kształcie litery T na karapaksie, umieszczona za fovea w kierunku odwłoka, przy czym nie otacza samej fovea. Drugi wyróżnik: bardzo szeroka, wyraźnie czarna opaska na udzie tylnych odnóży tuż przed golenią. Te dwie cechy razem wykluczają pomyłkę z pokrewną Poecilotheria miranda (różnica jest subtelna, ale marker na nogach i odwłoku ją zdradza) i całkowicie odcinają tigrinawesseli od P. formosa.

Do tego dochodzi bonus wizualny: delikatny fioletowy połysk wokół wzgórka ocznego, na bocznych krawędziach karapaksu i na udach. Zaraz po wylince ten fiolet rozlewa się na niemal całą stronę grzbietową i robi wrażenie. Przed wylinką obraz się odwraca: pająk ciemnieje, brązowe elementy wyglądają niemal na czarne, a fiolet praktycznie znika. To jeden z tych gatunków, który w ciągu kilku tygodni potrafi wyglądać jak dwa zupełnie różne okazy.

Dorosły samiec jest smuklejszy i wyraźnie mniejszy od samicy. Brązowo-beżowe elementy zlewają się w wyblakłą brązową tonację, zachowując jednak przytłumiony fioletowy połysk na płytce grzbietowej i wierzchnich stronach odnóży. Różnicę płci można określić już u niedorosłych osobników przez budowę płytki płciowej lub analizę wylinki pod kątem obecności spermateki.

W terrarium

Dorosły osobnik potrzebuje terrarium o wymiarach około 30 na 30 na 40 cm (długość, szerokość, wysokość): pionowa orientacja jest tu kluczem, nie opcją. Otwieranie od frontu znacznie ułatwia obsługę i minimalizuje stres podczas karmień. Wentylacja w postaci pasków nawiercanej aluminiowej płytki sprawdzi się lepiej niż siatki, które Poecilotheria chętnie przyżuwa. Jako podłoże sprawdza się kwaśny torf, włókno kokosowe lub ich mieszanka. W środku koniecznie korzeń albo konar: tigrinawesseli buduje pajęczynowe gniazdo i nie potrzebuje sztucznych kryjówek, ale lubi mieć do czego to gniazdo zaczepić.

Młodsze osobniki trzyma się w pionowo zorientowanych pojemnikach, zaczynając od małych pudełek z kawałkiem kory, a z każdą wylinką przenosząc do większego lokum.

Temperatura dzienna powinna mieścić się w przedziale 25-28 stopni Celsjusza, nocna nieco spada: 21-23 stopnie. Wilgotność utrzymujemy na poziomie 65-75 procent. To warunki typowe dla indyjskich lasów wzgórzowych: ciepło, dość wilgotno, bez ekstremalnych wahań.

Temperament i trudność hodowli

Jak każda Poecilotheria, tigrinawesseli jest szybka, płochliwa i potrafi podjąć decyzję o ugryzieniu zanim hodowca zdąży pomyśleć o rękawiczkach. To gatunek zdecydowanie dla zaawansowanych: nie chodzi tylko o wielkość czy szybkość, ale przede wszystkim o rozmnażanie.

Samica bardzo często zjada samca, zanim ten w ogóle zdąży podejść. Nawet jeśli do kopulacji dojdzie, może ona trwać naprawdę kilka godzin i zwykle odbywa się nocą lub o świcie. Hodowcy zalecają, by samiec pozostał z samicą co najmniej dwa tygodnie, bo pierwsza próba zapłodnienia nierzadko kończy się niepowodzeniem. Samica może zwlekać ze złożeniem kokonu nawet kilka miesięcy po kryciu.

Gdy kokon już powstanie, najlepiej zostawić go pod opieką samicy: inkubacja może trwać do dwóch miesięcy. Jeśli pojemnik jest zbyt mały (co zdarza się przy kwarantannach), kokon trzeba odebrać wcześniej i zawiesić w „hamaczku" z jedwabiu nad podłożem, zapewniając wentylację od góry.

Samice dożywają do 15 lat. Samce, zgodnie z typową logiką rodzaju, giną mniej więcej pół roku po ostatniej wylince, choć temperatura może ten czas skracać lub wydłużać.


Poecilotheria tigrinawesseli. Rodzina: Theraphosidae. Zasięg: Indie (regiony Anantagiri, Araku, Paderu).